
Prywatne firmy imigracyjne odnotowały 42-procentowy wzrost liczby zapytań od zamożnych obywateli USA, którzy chcą uzyskać irlandzkie obywatelstwo lub prawo stałego pobytu, po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu. Według danych przytoczonych przez Irish Independent 25 stycznia, liczba wniosków o rejestrację urodzenia za granicą oraz rozmów naturalizacyjnych gwałtownie wzrosła, a popyt na Program Inwestora Imigracyjnego (IIP) pozostaje wysoki, mimo formalnego zamknięcia programu dla nowych kandydatów w 2023 roku; setki spraw w toku nadal są rozpatrywane.
Kancelarie prawne wskazują, że tzw. „Plan B” opiera się na czterech ścieżkach: udowodnieniu irlandzkiego pochodzenia, zawarciu małżeństwa z obywatelem UE mieszkającym w Irlandii, założeniu europejskiej siedziby firmy kwalifikującej się do zezwoleń na transfer wewnątrzfirmowy oraz inwestowaniu w projekty mieszkaniowe socjalne lub domy opieki w ramach przepisów IIP obowiązujących dla wcześniejszych inwestorów. Wzrost ten przypomina sytuacje z lat 2017 i 2021, jednak prawnicy zauważają nową pilność wśród klientów obawiających się polaryzacji politycznej w USA oraz planowanych podatków od majątku.
Dla Irlandii napływ kapitału oznacza nowe środki na rozwój regionalny, ale także ożywia dyskusje na temat presji na rynek mieszkaniowy oraz tego, czy beneficjenci tzw. złotych wiz wnoszą proporcjonalny wkład w gospodarkę. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że zasoby do obsługi wniosków zostały przesunięte z mniej obciążonych ścieżek obywatelstwa, aby sprostać napływowi amerykańskich zgłoszeń, jednocześnie podkreślając, że kontrole kwalifikacyjne „pozostają rygorystyczne”.
Doradcy ds. mobilności powinni informować amerykańskich menedżerów, że standardowa rejestracja urodzenia za granicą może trwać nawet do dziewięciu miesięcy, a naturalizacja wymaga co najmniej pięciu lat legalnego pobytu. Wnioskodawcy o wysokiej wartości, którzy nadal są w procesie IIP, mogą spodziewać się decyzji do połowy 2026 roku i powinni utrzymywać wymagane inwestycje oraz ubezpieczenia do momentu ostatecznej akceptacji.
Kancelarie prawne wskazują, że tzw. „Plan B” opiera się na czterech ścieżkach: udowodnieniu irlandzkiego pochodzenia, zawarciu małżeństwa z obywatelem UE mieszkającym w Irlandii, założeniu europejskiej siedziby firmy kwalifikującej się do zezwoleń na transfer wewnątrzfirmowy oraz inwestowaniu w projekty mieszkaniowe socjalne lub domy opieki w ramach przepisów IIP obowiązujących dla wcześniejszych inwestorów. Wzrost ten przypomina sytuacje z lat 2017 i 2021, jednak prawnicy zauważają nową pilność wśród klientów obawiających się polaryzacji politycznej w USA oraz planowanych podatków od majątku.
Dla Irlandii napływ kapitału oznacza nowe środki na rozwój regionalny, ale także ożywia dyskusje na temat presji na rynek mieszkaniowy oraz tego, czy beneficjenci tzw. złotych wiz wnoszą proporcjonalny wkład w gospodarkę. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że zasoby do obsługi wniosków zostały przesunięte z mniej obciążonych ścieżek obywatelstwa, aby sprostać napływowi amerykańskich zgłoszeń, jednocześnie podkreślając, że kontrole kwalifikacyjne „pozostają rygorystyczne”.
Doradcy ds. mobilności powinni informować amerykańskich menedżerów, że standardowa rejestracja urodzenia za granicą może trwać nawet do dziewięciu miesięcy, a naturalizacja wymaga co najmniej pięciu lat legalnego pobytu. Wnioskodawcy o wysokiej wartości, którzy nadal są w procesie IIP, mogą spodziewać się decyzji do połowy 2026 roku i powinni utrzymywać wymagane inwestycje oraz ubezpieczenia do momentu ostatecznej akceptacji.
Źródło: Irish Independent
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Irlandia.Więcej od Irlandia
Zobacz wszystko
Irlandia deportuje 33 obywateli UE w pierwszym dużym lotem czarterowym usuwającym osoby w 2026 roku
Aer Lingus potwierdza cztery loty tygodniowo na trasie Pittsburgh–Dublin od 25 maja 2026 roku