
Podróżni korzystający z lotniska w Melbourne w dniach 17-24 listopada powinni zarezerwować sobie nawet do 60 minut dodatkowego czasu na dojazd, ponieważ etap 2 projektu przebudowy drogi Naarm Way wchodzi w najbardziej uciążliwą fazę. Aktualizacja komunikatu dla społeczności lotniska z 21 listopada informuje o zamknięciach pojedynczych pasów na Centre Road i Airport Drive oraz o okresowych popołudniowych zamknięciach pasów do odbioru pasażerów przed terminalami 1–3.
Na pasach dla taksówek, rideshare i SkyBus obowiązują częściowe zamknięcia chodników w godzinach 9:00–17:00, a pasy do odbioru pasażerów będą stopniowo tracić miejsca parkingowe aż do początku 2026 roku, gdy powstanie nowy, podniesiony most. Samo Airport Drive jest ograniczone do trzech pasów ruchu co najmniej do grudnia, a 2200 miejsc parkingowych pozostaje niedostępnych. Prace zbiegają się z okresem szczytu wyjazdów wakacyjnych oraz napływem pasażerów z innych stanów na mecz krykieta Boxing Day Test.
Dla osób często podróżujących służbowo największym problemem jest zator przy krawężniku: pojazdy rideshare czekają w kolejce nawet 25–30 minut, by wjechać na teren lotniska. Menedżerowie podróży powinni rozważyć rezerwację usług kierowców meet-and-greet, którzy mogą postawić samochody na mniej zatłoczonym parkingu przy Terminalu 4, lub zachęcać podróżnych do korzystania z SkyBus, który ma dedykowany pas dla autobusów.
Linie lotnicze na razie nie planują zmian w rozkładach, ale krótkie czasy przesiadek mogą spowodować problemy pasażerom z biletami na osobne loty, jeśli opóźnienia na terenie lotniska przełożą się na kolejki do odprawy. Lotnisko zaleca przybycie co najmniej trzy godziny przed lotem międzynarodowym, dopóki prace nie zostaną zakończone.
Praktyczna wskazówka: jeśli pracownicy dojeżdżają własnym autem, warto wcześniej zarezerwować miejsce na parkingu Terminalu 4 i korzystać z wewnętrznego przejścia, zamiast krążyć po zatłoczonym placu przed terminalami 1–3.
Na pasach dla taksówek, rideshare i SkyBus obowiązują częściowe zamknięcia chodników w godzinach 9:00–17:00, a pasy do odbioru pasażerów będą stopniowo tracić miejsca parkingowe aż do początku 2026 roku, gdy powstanie nowy, podniesiony most. Samo Airport Drive jest ograniczone do trzech pasów ruchu co najmniej do grudnia, a 2200 miejsc parkingowych pozostaje niedostępnych. Prace zbiegają się z okresem szczytu wyjazdów wakacyjnych oraz napływem pasażerów z innych stanów na mecz krykieta Boxing Day Test.
Dla osób często podróżujących służbowo największym problemem jest zator przy krawężniku: pojazdy rideshare czekają w kolejce nawet 25–30 minut, by wjechać na teren lotniska. Menedżerowie podróży powinni rozważyć rezerwację usług kierowców meet-and-greet, którzy mogą postawić samochody na mniej zatłoczonym parkingu przy Terminalu 4, lub zachęcać podróżnych do korzystania z SkyBus, który ma dedykowany pas dla autobusów.
Linie lotnicze na razie nie planują zmian w rozkładach, ale krótkie czasy przesiadek mogą spowodować problemy pasażerom z biletami na osobne loty, jeśli opóźnienia na terenie lotniska przełożą się na kolejki do odprawy. Lotnisko zaleca przybycie co najmniej trzy godziny przed lotem międzynarodowym, dopóki prace nie zostaną zakończone.
Praktyczna wskazówka: jeśli pracownicy dojeżdżają własnym autem, warto wcześniej zarezerwować miejsce na parkingu Terminalu 4 i korzystać z wewnętrznego przejścia, zamiast krążyć po zatłoczonym placu przed terminalami 1–3.
Źródło: Melbourne Airport