
Nowe dane turystyczne opublikowane przez hiszpańską narodową agencję turystyczną Turespaña pokazują, że Wyspy Balearskie obsłużyły w 2025 roku 16,14 miliona międzynarodowych pasażerów – o 2,4% więcej niż w roku poprzednim. Szczególnie wyraźny wzrost odnotowano w grudniu, kiedy liczba przyjazdów wzrosła o 6,1% rok do roku. Dane te, przedstawione 20 stycznia przez Euro Weekly News, potwierdzają rosnącą pozycję archipelagu jako destynacji całorocznej.
Lotnisko Son Sant Joan w Palma de Mallorca przyjęło samo 12,41 miliona międzynarodowych podróżnych, z czego 68% podróżowało tanimi liniami lotniczymi. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii stanowili niemal jedną trzecią wszystkich rezerwacji, ustępując jedynie popytowi krajowemu z Hiszpanii, a na dalszych miejscach znalazły się rynki niemiecki i amerykański. Firma technologiczna Travelgate odnotowała 33% wzrost rezerwacji na Wyspy Balearskie w drugim tygodniu stycznia w porównaniu z poprzednim tygodniem, przy czym 45% podróżnych rezerwowało bilety z ponad trzy miesięcznym wyprzedzeniem.
Dla linii lotniczych i menedżerów podróży służbowych dane te wskazują na stabilny popyt na miejsca zimą, co może sprzyjać wprowadzeniu dodatkowych połączeń poza sezonem oraz negocjowaniu korporacyjnych taryf. Hotele odpowiadają na to rozszerzając oferty konferencyjne w okresach przejściowych, przyciągając zespoły pracujące zdalnie, które szukają łagodnej pogody. Doradcy ds. mobilności powinni zwrócić uwagę na wzrost liczby pasażerów wśród pracowników przenoszących się do regionu: lotnisko w Palma nadal kończy instalację systemu biometrycznego EES, co może powodować dłuższe kolejki dla pasażerów spoza UE w okresie wdrożenia od lutego do kwietnia.
Władze lokalne postrzegają ten boom zarówno jako impuls gospodarczy, jak i wyzwanie logistyczne. Rząd Balearów zaostrza przepisy dotyczące zrównoważonego rozwoju, wprowadzając m.in. nowy limit miejsc noclegowych dla turystów na 2026 rok oraz surowsze opłaty za emisję dla statków wycieczkowych – środki, które mogą wpłynąć na przyszłe wyjazdy grupowe i wyjazdy motywacyjne.
Na razie jednak zimowa popularność Balearów oferuje firmom elastyczne możliwości organizacji spotkań i mobilności w strefie euro. Warto rezerwować z wyprzedzeniem, aby zagwarantować dostępność i uniknąć wzrostu cen charakterystycznego dla sezonu wysokiego, który coraz częściej przenika do tradycyjnie spokojniejszego pierwszego kwartału roku.
Lotnisko Son Sant Joan w Palma de Mallorca przyjęło samo 12,41 miliona międzynarodowych podróżnych, z czego 68% podróżowało tanimi liniami lotniczymi. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii stanowili niemal jedną trzecią wszystkich rezerwacji, ustępując jedynie popytowi krajowemu z Hiszpanii, a na dalszych miejscach znalazły się rynki niemiecki i amerykański. Firma technologiczna Travelgate odnotowała 33% wzrost rezerwacji na Wyspy Balearskie w drugim tygodniu stycznia w porównaniu z poprzednim tygodniem, przy czym 45% podróżnych rezerwowało bilety z ponad trzy miesięcznym wyprzedzeniem.
Dla linii lotniczych i menedżerów podróży służbowych dane te wskazują na stabilny popyt na miejsca zimą, co może sprzyjać wprowadzeniu dodatkowych połączeń poza sezonem oraz negocjowaniu korporacyjnych taryf. Hotele odpowiadają na to rozszerzając oferty konferencyjne w okresach przejściowych, przyciągając zespoły pracujące zdalnie, które szukają łagodnej pogody. Doradcy ds. mobilności powinni zwrócić uwagę na wzrost liczby pasażerów wśród pracowników przenoszących się do regionu: lotnisko w Palma nadal kończy instalację systemu biometrycznego EES, co może powodować dłuższe kolejki dla pasażerów spoza UE w okresie wdrożenia od lutego do kwietnia.
Władze lokalne postrzegają ten boom zarówno jako impuls gospodarczy, jak i wyzwanie logistyczne. Rząd Balearów zaostrza przepisy dotyczące zrównoważonego rozwoju, wprowadzając m.in. nowy limit miejsc noclegowych dla turystów na 2026 rok oraz surowsze opłaty za emisję dla statków wycieczkowych – środki, które mogą wpłynąć na przyszłe wyjazdy grupowe i wyjazdy motywacyjne.
Na razie jednak zimowa popularność Balearów oferuje firmom elastyczne możliwości organizacji spotkań i mobilności w strefie euro. Warto rezerwować z wyprzedzeniem, aby zagwarantować dostępność i uniknąć wzrostu cen charakterystycznego dla sezonu wysokiego, który coraz częściej przenika do tradycyjnie spokojniejszego pierwszego kwartału roku.
Źródło: Euro Weekly News