
Departament Imigracji w Selangorze w Malezji zatrzymał 15 czerwca 52 cudzoziemców, w tym sześciu obywateli Indii, podczas jednoczesnych nocnych działań na targu nocnym, w restauracji oraz w mieszkaniu w Selayang. Funkcjonariusze wskazali na wykroczenia takie jak przekroczenie dozwolonego czasu pobytu, praca na wizach turystycznych oraz brak ważnych dokumentów podróży. Operacja o kryptonimie Ops Kutip/Selera/Sapu podkreśla zaostrzenie polityki Malezji wobec nielegalnej pracy, zgodnie z ostatnimi wytycznymi rządu. Wśród zatrzymanych znaleźli się także obywatele Mjanmy, Pakistanu, Bangladeszu, Indonezji i Sri Lanki; wśród nich były trzy dzieci przebywające z rodzicami. Wszyscy podejrzani są poddawani śledztwu na podstawie Sekcji 6(1)(c) i Sekcji 15(1)(c) Ustawy Imigracyjnej i mogą zostać deportowani oraz wpisani na czarną listę. Indyjskie firmy wysyłające techników do przemysłowego korytarza Malezji w pobliżu Kuala Lumpur powinny upewnić się, że pracownicy posiadają oryginalne paszporty oraz aktualne wizy wielokrotnego wjazdu lub zezwolenia na wizyty zawodowe. Pracodawcy ryzykują kary finansowe do 50 000 RM za każdego nieudokumentowanego pracownika oraz karę więzienia za powtarzające się naruszenia. Dostawcy usług mobilności zalecają przeprowadzanie audytów zgodności po przyjeździe oraz informowanie zatrudnionych lokalnie obywateli Indii – zwłaszcza tych na wizach zależnych – o ograniczeniach dotyczących uprawnień do pracy. Departament Imigracji Selangoru zapowiedział kontynuację wspólnych nalotów, koncentrując się na lokalach gastronomicznych i osiedlach z dużą liczbą pracowników migracyjnych. Firmy powinny mieć pod ręką kopie powiadomień o wjeździe pracowników oraz zapewnić dostępność wydruków e-VDR podczas kontroli.
Źródło: Media Telus