
Nawet krajowe podróże pociągami odczuły skutki incydentów związanych z bezpieczeństwem 22 stycznia, gdy około godziny 18:15 kilka osób wtargnęło na tory dalekobieżne na dworcu Hamburg Hauptbahnhof. Deutsche Bahn wstrzymało wszystkie przyjazdy i odjazdy na pół godziny, co spowodowało lawinowe opóźnienia w sieci ICE i IC, właśnie gdy do domów wracali dojeżdżający i podróżujący służbowo.
Policja usunęła intruzów bez oporu; śledztwo jest w toku. Incydent zbiegł się z odbywającą się w pobliżu demonstracją około 400 osób wspierających kurdyjskie grupy w północnej Syrii, jednak władze nie potwierdziły jeszcze powiązania.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej to kolejna przestroga, by planować spotkania z zapasem czasu i aktywować powiadomienia o opóźnieniach kolejowych w aplikacjach do śledzenia podróży. Ubezpieczenie od zakłóceń w ruchu kolejowym, popularne w firmach konsultingowych mocno zależnych od DB, zwykle zaczyna działać po 60 minutach, co oznacza, że wczorajsze zatrzymanie ledwo minęło próg do wypłaty odszkodowania.
Hamburg będący ważnym węzłem komunikacyjnym, spowodował efekt domina, który dotknął Bremen, Hanower, a nawet Berlin, gdzie przyjeżdżające składy ICE rozpoczynają kolejne kursy. Deutsche Bahn informuje, że normalne funkcjonowanie wznowiono do godziny 20:00, choć niektóre rotacje taboru były zaburzone aż do późnych godzin nocnych.
Podróżni przejeżdżający przez Hamburg w najbliższych dniach powinni śledzić portal Bahnauskunft, ponieważ zwiększono obecność policji na dworcu i w jego okolicach, co może spowalniać dostęp do peronów w godzinach szczytu.
Policja usunęła intruzów bez oporu; śledztwo jest w toku. Incydent zbiegł się z odbywającą się w pobliżu demonstracją około 400 osób wspierających kurdyjskie grupy w północnej Syrii, jednak władze nie potwierdziły jeszcze powiązania.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej to kolejna przestroga, by planować spotkania z zapasem czasu i aktywować powiadomienia o opóźnieniach kolejowych w aplikacjach do śledzenia podróży. Ubezpieczenie od zakłóceń w ruchu kolejowym, popularne w firmach konsultingowych mocno zależnych od DB, zwykle zaczyna działać po 60 minutach, co oznacza, że wczorajsze zatrzymanie ledwo minęło próg do wypłaty odszkodowania.
Hamburg będący ważnym węzłem komunikacyjnym, spowodował efekt domina, który dotknął Bremen, Hanower, a nawet Berlin, gdzie przyjeżdżające składy ICE rozpoczynają kolejne kursy. Deutsche Bahn informuje, że normalne funkcjonowanie wznowiono do godziny 20:00, choć niektóre rotacje taboru były zaburzone aż do późnych godzin nocnych.
Podróżni przejeżdżający przez Hamburg w najbliższych dniach powinni śledzić portal Bahnauskunft, ponieważ zwiększono obecność policji na dworcu i w jego okolicach, co może spowalniać dostęp do peronów w godzinach szczytu.
Źródło: Welt