
Kanadyjskie linie lotnicze wznowiły loty do Puerto Vallarta, jednak specjaliści ds. bezpieczeństwa zalecają podróżnym pozostanie w obrębie stref kurortowych po serii gwałtownych incydentów w zachodnim Meksyku. W rozmowie z mediami 26 lutego Martin Firestone z Travel Secure Inc. radził Kanadyjczykom: „Zostańcie w swoim kurorcie i nie oddalajcie się”, powtarzając zalecenia zaktualizowanego komunikatu Global Affairs Canada. Minister spraw zagranicznych Anita Anand nie wzywała do całkowitego odwołania wyjazdów, określając sytuację jako „niestabilną i dynamiczną”. To wyważone podejście odzwierciedla zmianę w polityce Ottawy, która stawia na precyzyjne, lokalne ostrzeżenia, starając się pogodzić zarządzanie ryzykiem z realiami rynku turystycznego – w 2025 roku Kanadyjczycy odbyli 3,9 miliona podróży do Meksyku. Dla organizatorów wycieczek i menedżerów podróży kluczowe jest wzmocnienie procedur na miejscu: ograniczenie wycieczek poza teren kurortu, zachęcanie gości do rejestracji w systemie Rejestracji Kanadyjczyków za Granicą oraz weryfikacja ubezpieczenia na obszarach objętych ostrzeżeniami o „wysokim stopniu ostrożności”. Linie lotnicze zwiększające liczbę połączeń powinny przygotować plany awaryjne na wypadek nagłych zmian w rozkładzie lotów, jeśli przemoc ponownie się nasili. Cała sytuacja podkreśla szerszy trend, w którym kanadyjskie ostrzeżenia coraz częściej wpływają na uprawnienia do ubezpieczeń oraz obowiązki firm związane z opieką nad pracownikami. Zespoły zajmujące się relokacją personelu do Meksyku powinny dokładnie przeanalizować briefing bezpieczeństwa, rozważyć transport z eskortą oraz utrzymywać stałą komunikację w czasie rzeczywistym.
Źródło: TravelPulse Canada