
Federalny sąd w Chicago wydał 6 listopada surowy tymczasowy zakaz, nakazujący amerykańskiej służbie imigracyjnej ICE sprzątanie toalet, zapewnienie pościeli oraz umożliwienie więźniom w ośrodku przetwarzania w Broadview w stanie Illinois poufnych rozmów z prawnikami. Sędzia Robert Gettleman stwierdził, że zeznania dotyczące brudu i przeludnienia „nie spełniają wymogów konstytucyjnych” i dał ICE 48 godzin na dostosowanie się, grożąc zarzutem lekceważenia sądu.
Broadview, który jesienią został przekształcony z centrum szybkiego przetwarzania w 72-godzinny ośrodek zatrzymań, stał się punktem centralnym nasilonych nalotów na miejsca pracy w Chicago. Prawnicy określają go jako „czarną skrzynkę”, gdzie migranci znikają bez śladu – niektórzy zgłaszali brak dostępu do prysznica i telefonu przez trzy dni. ICE argumentowało, że zatrzymania są zbyt krótkie, by wymagać ulepszeń, i ostrzegało, że nakaz może sparaliżować działania na terenie Illinois.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową orzeczenie podkreśla rosnące ryzyko prawne, gdy podróżujący służbowo są objęci masowymi operacjami. Pracodawcy powinni zadbać, by zagraniczni pracownicy mieli przy sobie dokumenty potwierdzające status oraz dostęp do całodobowej pomocy prawnej. Decyzja może też zachęcić do podobnych pozwów w innych jurysdykcjach chroniących migrantów, gdzie powstały tymczasowe cele zatrzymań.
Rozprawa merytoryczna zaplanowana jest na 19 listopada. Jeśli zakaz stanie się trwały, ICE może zostać zmuszone do ograniczenia liczby zatrzymań lub przenoszenia więźniów do odległych placówek, co wydłuży czas i koszty deportacji.
Broadview, który jesienią został przekształcony z centrum szybkiego przetwarzania w 72-godzinny ośrodek zatrzymań, stał się punktem centralnym nasilonych nalotów na miejsca pracy w Chicago. Prawnicy określają go jako „czarną skrzynkę”, gdzie migranci znikają bez śladu – niektórzy zgłaszali brak dostępu do prysznica i telefonu przez trzy dni. ICE argumentowało, że zatrzymania są zbyt krótkie, by wymagać ulepszeń, i ostrzegało, że nakaz może sparaliżować działania na terenie Illinois.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową orzeczenie podkreśla rosnące ryzyko prawne, gdy podróżujący służbowo są objęci masowymi operacjami. Pracodawcy powinni zadbać, by zagraniczni pracownicy mieli przy sobie dokumenty potwierdzające status oraz dostęp do całodobowej pomocy prawnej. Decyzja może też zachęcić do podobnych pozwów w innych jurysdykcjach chroniących migrantów, gdzie powstały tymczasowe cele zatrzymań.
Rozprawa merytoryczna zaplanowana jest na 19 listopada. Jeśli zakaz stanie się trwały, ICE może zostać zmuszone do ograniczenia liczby zatrzymań lub przenoszenia więźniów do odległych placówek, co wydłuży czas i koszty deportacji.
Źródło: Reuters