
Codzienny raport Home Office, zaktualizowany 12 maja, odnotował 266 nielegalnych migrantów, którzy przepłynęli kanał La Manche małymi łodziami między 8 a 9 maja, natomiast 10 i 11 maja nie zanotowano żadnych takich przypadków. Choć liczby te są umiarkowane w porównaniu z ponad 400 przypadkami z wcześniejszej wiosny, dane te pokazują, jak niestabilna jest sytuacja, którą zespoły HR i bezpieczeństwa muszą uwzględniać w ocenie ryzyka i obowiązków opiekuńczych przy zadaniach związanych z przekraczaniem kanału. Jeden dzień sprzyjającej pogody lub zmiana w rozmieszczeniu francuskiej policji może szybko zmienić liczbę przybywających, wywołując polityczną kontrolę i potencjalne zmiany w polityce – takie jak nagłe kontrole dokumentów w punktach wizowych czy doraźne naloty na magazyny logistyczne. Dla specjalistów ds. mobilności międzynarodowej kluczowe jest, że rządowa strategia „stop łodziom” pozostaje aktualna; kolejny wzrost liczby przybywających może przyspieszyć wprowadzenie przepisów wtórnych dotyczących zgodności z prawem do pracy i obowiązków związanych z licencjami sponsorów. Firmy zatrudniające pracowników sezonowych w Kent, pracowników magazynów w Dover czy zespoły z branży hotelarskiej na południowym wybrzeżu powinny monitorować te dane i przygotować komunikaty, które uspokoją pracowników z UE i krajów trzecich, obawiających się powiązania z debatami na temat nielegalnej migracji. Home Office zaznacza, że dane są wstępne i mogą ulec korekcie, ale trafiają bezpośrednio do briefingów ministerialnych, które kształtują politykę ogłaszaną z krótkim wyprzedzeniem. Śledzenie tych publicznych danych stanowi więc sygnał ostrzegawczy dla firm, których działalność jest narażona na politykę kontroli granicznej.
Źródło: GOV.UK (Home Office)