
Lotnisko w Dublinie obsłużyło prawie 3,5 miliona pasażerów w maju 2026 roku, wynika z danych opublikowanych 15 czerwca przez operatora daa. To już czternasty miesiąc z rzędu, w którym liczba pasażerów rośnie w porównaniu do poprzedniego roku, co zapowiada udane lato, mimo że ograniczenia przepustowości wciąż są przedmiotem negocjacji z lokalnymi władzami. Zarząd przypisuje część wzrostu ruchu w maju zwiększonemu natężeniu podróży związanych z Mistrzostwami Świata FIFA, gdyż przewoźnicy dodali dodatkowe loty do miast-gospodarzy turnieju. Silny popyt utrzymał się także na trasach dalekodystansowych, wspierany przez nowe sezonowe połączenia Aer Lingus i Delta do Las Vegas oraz Minneapolis. Ruch na trasach krótkodystansowych odbił się do 96% poziomu z 2019 roku, napędzany ekspansją Ryanaira na śródziemnomorskich trasach wakacyjnych. Dla pracodawców organizujących podróże służbowe przez Dublin oznacza to dłuższe kolejki do kontroli bezpieczeństwa, ograniczenia w parkowaniu oraz większe zapotrzebowanie na szybkie przepustki. daa zapowiada zatrudnienie dodatkowych 250 pracowników tymczasowych oraz otwarcie od 1 lipca dwóch dodatkowych linii kontroli bezpieczeństwa, ale zaleca pasażerom przybycie na lotnisko co najmniej 2,5 godziny przed odlotem na trasach krótkodystansowych. Te liczby wzmacniają argumenty lotniska za umiarkowaną korektą rocznego limitu pasażerów – obecnie wynoszącego 32 miliony – podczas gdy planiści rozważają zastrzeżenia dotyczące hałasu i wpływu na klimat. Decyzja w sprawie limitu, spodziewana jeszcze w tym roku, będzie miała wpływ na zachęty do rozwoju tras oraz dostępność okazjonalnych slotów czarterowych dla organizatorów podróży służbowych.
Źródło: RusTourismNews