
Kilka godzin po kolejnej fali lądowań, która przekroczyła pojemność ośrodka na Lampedusie, prom Paolo Veronese przybył do Porto Empedocle na sycylijskim lądzie, przewożąc ponad 1100 migrantów do wstępnej identyfikacji. Tymczasowy punkt recepcyjny na wschodnim nabrzeżu portu szybko się zatłoczył, a podczas rozdawania jedzenia i butelkowanej wody późnym wieczorem 15 lipca doszło do przepychanek. Policja w mundurach antyzamieszkowych interweniowała, by przywrócić porządek, a na miejsce wezwano prefekta i komendanta policji z Agrigento. Władze lokalne wskazują na brak miejsc w krajowej sieci ośrodków pierwszej pomocy, co pogarsza sytuację, zwłaszcza w sezonie letnim, gdy hotele zwykle wykorzystywane na cele awaryjne są zajęte przez turystów. W ramach rozwiązania tymczasowego prefektura zajęła pobliski kompleks sportowy, co wywołało protesty lokalnego przedsiębiorcy obawiającego się strat w biznesie. Choć protest wycofano po zapewnieniach o odszkodowaniu, incydent uwidocznił narastające napięcia między obowiązkami humanitarnymi a tolerancją społeczności lokalnej. Z punktu widzenia mobilności, Porto Empedocle jest kluczowym ogniwem w łańcuchu dostaw dla przemysłu petrochemicznego i rolno-spożywczego centralnej Sycylii. Zamieszki z wczoraj wieczorem zmusiły władze portu do dwugodzinnego wstrzymania załadunku ciężarówek, opóźniając transport towarów chłodzonych. Przewoźnicy zostali poinformowani o konieczności kierowania się przez Catania, aż do ustabilizowania operacji odprawy. Incydent podkreśla także ryzyko wpływu na trasy rejsów wycieczkowych: dwa statki, które miały zabierać pasażerów do pobliskiej Doliny Świątyń, skierowały się do Palermo, by uniknąć potencjalnych problemów z bezpieczeństwem. Zespoły organizujące wycieczki na ląd podniosły ocenę ryzyka portu i zaleciły zwiększoną czujność podczas kolejnych wizyt w nadchodzącym tygodniu. Regionalny gubernator Renato Schifani ponowił apel o „sprawiedliwy i automatyczny” mechanizm relokacji wśród partnerów UE, powtarzając wnioski Komisji Europejskiej, że Włochy potrzebują większej przepustowości na dalszych etapach, jeśli nowy Pakt Migracyjny ma działać sprawnie. W krótkim terminie jednak operatorzy portowi i turystyczni muszą planować z uwzględnieniem doraźnych zamknięć i widocznie zwiększonej obecności policji.
Źródło: La Sicilia