
28 lipca kalifornijski demokrat Alex Padilla ponownie przedstawił projekt ustawy „Aktualizacja przepisów imigracyjnych z 1929 roku”, który ma zaktualizować wiekowy limit rejestracji, wprowadzając wymóg siedmioletniego ciągłego pobytu. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, ponad osiem milionów osób przebywających nielegalnie lub bez ważnego statusu – w tym dziesiątki tysięcy posiadaczy wiz H-1B z Indii utknionych w kolejkach do zielonych kart – mogłoby bezpośrednio ubiegać się o stały pobyt. Projekt popierają m.in. senator Dick Durbin oraz ponad 30 organizacji broniących praw imigrantów, jednak w ściśle podzielonym Senacie czeka go trudna droga. Dlaczego to ważne dla indyjskich firm: amerykańskie oddziały często tracą kluczowych menedżerów, których wizy H-1B wygasają po sześciu latach, mimo zatwierdzonych petycji I-140. Aktualizacja rejestru dałaby firmom narzędzie do zatrzymania pracowników i zmniejszyła presję na rotację kadry do Indii w ramach limitów wiz L-1. Indyjskie organizacje diaspory planują w sierpniu intensywną kampanię lobbingową, kierując ją do senatorów ze stanów z rozwijającymi się centrami technologicznymi. Pracodawcy powinni śledzić losy ustawy i przygotować dane dotyczące wakatów dla wysoko wykwalifikowanych pracowników oraz wpływu ekonomicznego, by wesprzeć działania rzecznicze.
Źródło: India Today