
Fiński parlament zatwierdził największą od ponad dekady reformę ustawy o cudzoziemcach, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło zmiany w komunikacie z 26 grudnia 2025 roku. Od 8 stycznia 2026 roku obcokrajowcy będą musieli mieszkać w Finlandii nieprzerwanie przez sześć lat – zamiast dotychczasowych czterech – zanim będą mogli ubiegać się o stały pobyt. Wnioskodawcy będą również musieli wykazać się znajomością języka fińskiego lub szwedzkiego na poziomie co najmniej A2 oraz przedstawić dowód dwóch pełnych lat zatrudnienia w Finlandii.
Reforma odzwierciedla zobowiązanie centroprawicowej koalicji do „ściślejszego powiązania migracji z integracją i uczestnictwem na rynku pracy”. Minister spraw wewnętrznych Mari Rantanen podkreśliła, że zaostrzone przepisy „wzmocnią kontrakt społeczny”, nagradzając osoby pracujące, płacące podatki i uczące się lokalnego języka. Osoby spełniające określone kryteria wysokich kwalifikacji lub dochodów nadal będą mogły ubiegać się o stały pobyt po czterech latach: wyjątki dotyczą wnioskodawców zarabiających co najmniej 40 000 euro rocznie, posiadających fińskie uznane magisterskie lub wyższe wykształcenie oraz dwuletnie doświadczenie zawodowe w kraju, a także kandydatów z zaawansowaną znajomością języka i trzyletnim stażem pracy. Dzieci osób posiadających stały pobyt będą miały ułatwioną ścieżkę, zwalniającą z wymogów językowych i zatrudnieniowych.
Dla pracodawców wydłużony okres kwalifikacyjny oznacza konieczność ponownego przemyślenia planowania długoterminowych delegacji, zwłaszcza w przypadku kluczowych pracowników zatrudnionych na czteroletnich kontraktach, którzy wcześniej liczyli na uzyskanie stałego pobytu w tym samym czasie. Firmy będą musiały przedłużać lokalne umowy lub uwzględnić w budżecie koszty pozwoleń przejściowych, aby zapewnić zgodność z przepisami. Doradcy imigracyjni zauważają, że wielu obecnych rezydentów będzie się spieszyć z złożeniem wniosków przed 8 stycznia, co może przeciążyć możliwości umawiania wizyt w Fińskiej Służbie Imigracyjnej (Migri) na początku 2026 roku.
Pod względem polityki Finlandia podąża za szerszym nordyckim trendem: Dania przywróciła sześciolatkę w 2024 roku, a Szwecja w tym roku podniosła wymagania dotyczące języka i dochodów. Fiński think-tank Etla szacuje, że zaostrzone przepisy mogą zmniejszyć roczną liczbę przyznawanych pozwoleń na stały pobyt o 20-25 procent, co może dodatkowo zaostrzyć już i tak napięty rynek pracy w sektorach IT i opieki zdrowotnej, jeśli nie zostaną zliberalizowane uzupełniające kanały pozwoleń na pracę.
Praktyczne wskazówki dla osób delegowanych to wcześniejsze gromadzenie odcinków wypłat, zaświadczeń podatkowych oraz świadectw ukończenia kursów językowych przed 8 stycznia. Wnioskodawcy powinni także zadbać o brak przerw w historii zarejestrowanego adresu, ponieważ nieprzerwany sześciolatek będzie teraz poddawany bardziej szczegółowej kontroli niż wcześniej.
Reforma odzwierciedla zobowiązanie centroprawicowej koalicji do „ściślejszego powiązania migracji z integracją i uczestnictwem na rynku pracy”. Minister spraw wewnętrznych Mari Rantanen podkreśliła, że zaostrzone przepisy „wzmocnią kontrakt społeczny”, nagradzając osoby pracujące, płacące podatki i uczące się lokalnego języka. Osoby spełniające określone kryteria wysokich kwalifikacji lub dochodów nadal będą mogły ubiegać się o stały pobyt po czterech latach: wyjątki dotyczą wnioskodawców zarabiających co najmniej 40 000 euro rocznie, posiadających fińskie uznane magisterskie lub wyższe wykształcenie oraz dwuletnie doświadczenie zawodowe w kraju, a także kandydatów z zaawansowaną znajomością języka i trzyletnim stażem pracy. Dzieci osób posiadających stały pobyt będą miały ułatwioną ścieżkę, zwalniającą z wymogów językowych i zatrudnieniowych.
Dla pracodawców wydłużony okres kwalifikacyjny oznacza konieczność ponownego przemyślenia planowania długoterminowych delegacji, zwłaszcza w przypadku kluczowych pracowników zatrudnionych na czteroletnich kontraktach, którzy wcześniej liczyli na uzyskanie stałego pobytu w tym samym czasie. Firmy będą musiały przedłużać lokalne umowy lub uwzględnić w budżecie koszty pozwoleń przejściowych, aby zapewnić zgodność z przepisami. Doradcy imigracyjni zauważają, że wielu obecnych rezydentów będzie się spieszyć z złożeniem wniosków przed 8 stycznia, co może przeciążyć możliwości umawiania wizyt w Fińskiej Służbie Imigracyjnej (Migri) na początku 2026 roku.
Pod względem polityki Finlandia podąża za szerszym nordyckim trendem: Dania przywróciła sześciolatkę w 2024 roku, a Szwecja w tym roku podniosła wymagania dotyczące języka i dochodów. Fiński think-tank Etla szacuje, że zaostrzone przepisy mogą zmniejszyć roczną liczbę przyznawanych pozwoleń na stały pobyt o 20-25 procent, co może dodatkowo zaostrzyć już i tak napięty rynek pracy w sektorach IT i opieki zdrowotnej, jeśli nie zostaną zliberalizowane uzupełniające kanały pozwoleń na pracę.
Praktyczne wskazówki dla osób delegowanych to wcześniejsze gromadzenie odcinków wypłat, zaświadczeń podatkowych oraz świadectw ukończenia kursów językowych przed 8 stycznia. Wnioskodawcy powinni także zadbać o brak przerw w historii zarejestrowanego adresu, ponieważ nieprzerwany sześciolatek będzie teraz poddawany bardziej szczegółowej kontroli niż wcześniej.
Źródło: The Economic Times
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Finlandia.Więcej od Finlandia
Zobacz wszystko
Korea Południowa przedłuża zwolnienie z K-ETA — fińscy podróżni zwolnieni do końca 2026 roku
Finlandia wprowadza w pełni cyfrowy proces ubiegania się o obywatelstwo i wydłuża wymóg zamieszkania do sześciu lat