
Poranny komunikat Straży Granicznej z 12 lutego 2026 roku przedstawia zróżnicowaną sytuację na granicach Polski. Po raz pierwszy od kilku tygodni nie odnotowano prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, choć nadal obowiązuje 78-kilometrowa strefa buforowa – utworzona w 2024 roku i wielokrotnie przedłużana – która pozostaje zamknięta dla osób postronnych i organizacji pozarządowych (tysol.pl).
Na wewnętrznych granicach strefy Schengen w Polsce, gdzie od 7 lipca 2025 roku wprowadzono tymczasowe kontrole, przedłużone do co najmniej 4 kwietnia 2026 roku, nadal przeprowadzane są intensywne kontrole. Tylko 11 lutego funkcjonariusze sprawdzili niemal 4,800 podróżnych i 2,100 pojazdów wjeżdżających z Niemiec oraz około 4,400 osób i 2,200 pojazdów z Litwy, odmawiając wjazdu jednej osobie, która nie spełniała wymogów wjazdowych (tysol.pl). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podkreśla, że te środki są niezbędne do przeciwdziałania szlakom przemytniczym, podczas gdy środowiska biznesowe zwracają uwagę, że kontrole wydłużają czas przejazdu ciężarówek nawet o 40 minut.
Choć statystyki wskazują, że efekt odstraszający na osi białoruskiej utrzymuje się, władze ostrzegają, że liczba prób przekroczeń granicy może się wahać w zależności od warunków pogodowych i taktyk przemytników. Regulacje dotyczące strefy buforowej, odnawiane co 90 dni, zostaną ponownie poddane ocenie w marcu. Organizacje praw człowieka nadal apelują o utworzenie korytarzy humanitarnych oraz niezależny monitoring sytuacji.
Firmy przewożące pracowników lub ładunki przez te granice powinny liczyć się z okresowymi opóźnieniami i przygotować się na kontrole dokumentów nawet w obrębie strefy Schengen. Przewoźnicy są ostrzegani, że kierowcy bez odpowiednich dokumentów tożsamości lub upoważnień mogą zostać ukarani mandatami na miejscu, a pojazdy – zatrzymane. Menedżerowie ds. mobilności powinni poinformować podróżnych, aby nosili ze sobą paszporty lub dowody osobiste, zamiast polegać wyłącznie na prawach jazdy, oraz aby planowali dodatkowy czas na przejazd przez przejścia graniczne w Budzisku, Ogrodnikach oraz na 16 punktach kontrolnych na granicy z Niemcami.
Na wewnętrznych granicach strefy Schengen w Polsce, gdzie od 7 lipca 2025 roku wprowadzono tymczasowe kontrole, przedłużone do co najmniej 4 kwietnia 2026 roku, nadal przeprowadzane są intensywne kontrole. Tylko 11 lutego funkcjonariusze sprawdzili niemal 4,800 podróżnych i 2,100 pojazdów wjeżdżających z Niemiec oraz około 4,400 osób i 2,200 pojazdów z Litwy, odmawiając wjazdu jednej osobie, która nie spełniała wymogów wjazdowych (tysol.pl). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podkreśla, że te środki są niezbędne do przeciwdziałania szlakom przemytniczym, podczas gdy środowiska biznesowe zwracają uwagę, że kontrole wydłużają czas przejazdu ciężarówek nawet o 40 minut.
Choć statystyki wskazują, że efekt odstraszający na osi białoruskiej utrzymuje się, władze ostrzegają, że liczba prób przekroczeń granicy może się wahać w zależności od warunków pogodowych i taktyk przemytników. Regulacje dotyczące strefy buforowej, odnawiane co 90 dni, zostaną ponownie poddane ocenie w marcu. Organizacje praw człowieka nadal apelują o utworzenie korytarzy humanitarnych oraz niezależny monitoring sytuacji.
Firmy przewożące pracowników lub ładunki przez te granice powinny liczyć się z okresowymi opóźnieniami i przygotować się na kontrole dokumentów nawet w obrębie strefy Schengen. Przewoźnicy są ostrzegani, że kierowcy bez odpowiednich dokumentów tożsamości lub upoważnień mogą zostać ukarani mandatami na miejscu, a pojazdy – zatrzymane. Menedżerowie ds. mobilności powinni poinformować podróżnych, aby nosili ze sobą paszporty lub dowody osobiste, zamiast polegać wyłącznie na prawach jazdy, oraz aby planowali dodatkowy czas na przejazd przez przejścia graniczne w Budzisku, Ogrodnikach oraz na 16 punktach kontrolnych na granicy z Niemcami.
Źródło: Tysol.pl