
Wraz z rozpoczęciem spotkania przywódców G7 w sąsiednim Évian-les-Bains 15 czerwca, władze szwajcarskie i francuskie wprowadziły najsurowsze środki bezpieczeństwa w regionie Jeziora Genewskiego od czasu szczytu G8 w 2003 roku. Od 12 do 18 czerwca otwartych pozostaje tylko siedem z 35 przejść drogowych między kantonem Genewa a Francją, a niespodziewane kontrole na zwykle bezkontrolnej granicy Schengen zaskakują podróżnych. Szwajcarski Federalny Urząd Celny i Bezpieczeństwa Granicznego (BAZG) skierował 300 funkcjonariuszy do wzmocnienia posterunków, podczas gdy Francja rozmieszcza 16 000 policjantów, żandarmów i żołnierzy po swojej stronie granicy. Te restrykcje wpływają na codzienną mobilność. Lotnisko w Genewie — punkt przyjazdu większości delegacji — znajduje się w 95% na terytorium Francji, ale jest połączone z resztą Szwajcarii wąskim korytarzem. Drogi dojazdowe są okresowo zamykane, co już podwoiło normalny, 15-minutowy przejazd taksówką do miasta. Transport Publiczny Genewy (TPG) zawiesił sześć linii trolejbusowych i skrócił trzy trasy tramwajowe od południa 14 czerwca, zalecając pasażerom przygotowanie się na opóźnienia w całej sieci do poniedziałkowego poranka. Firmy zatrudniające pracowników transgranicznych uruchomiły plany pracy zdalnej; producent zegarków Richemont zalecił pracownikom, by w miarę możliwości logowali się zdalnie. Szwajcarska minister spraw wewnętrznych Élisabeth Baume-Schneider podkreśliła, że przepisy Schengen pozwalają na tymczasowe przywrócenie kontroli wewnętrznych podczas dużych wydarzeń. Przyjęła też ofertę Paryża, by francuscy żandarmi stacjonowali na szwajcarskim terytorium, co pozwoli miejscowej policji skupić się na kontroli tłumu podczas niedzielnego, legalnego marszu „No-G7”. Sprzedawcy w Genewie, pamiętając wybite szyby z 2003 roku, zabezpieczyli witryny sklepowymi deskami, a miasto wydało 25 000 przepustek dla pracowników uznanych za niezbędnych — personelu lotniska, szpitali oraz służb ratunkowych działających transgranicznie. Dla podróżujących służbowo największe utrudnienia będą na przejściu autostradowym Bardonnex oraz na dworcu kolejowym Genewa Cornavin, gdzie obowiązują kontrole tożsamości i przeszukania bagażu. Amerykańska Izba Handlowa w Szwajcarii radzi, by planować dodatkowe 90 minut na transfery i mieć przy sobie wydrukowane potwierdzenia rezerwacji hotelowych. Posiadacze szwajcarskich zezwoleń na pobyt i dowodów tożsamości UE przechodzą szybciej niż obywatele państw trzecich, którzy muszą poddać się weryfikacji biometrycznej w ramach nowego Systemu Wjazdu/Wyjazdu. Dobra wiadomość: środki te są tymczasowe. BAZG zapowiada, że wszystkie przejścia zostaną otwarte bez kontroli do 19 czerwca. Mimo to, ta operacja pokazuje, z jakimi wyzwaniami logistycznymi Szwajcaria zmierzy się podczas organizacji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w styczniu przyszłego roku, sugerując, że współpraca policji i wojska na granicy Schengen stanie się nową normą przy wydarzeniach o wysokim profilu.
Źródło: Le Monde / AP / TPG