
Hermes Airports, operator lotnisk w Larnace i Pafos, informuje, że większość europejskich tradycyjnych i tanich linii lotniczych wznowiła połączenia z Cyprem po przerwach związanych z obawami o bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie na początku wiosny. 3 lipca oba lotniska obsłużyły łącznie 138 ruchów komercyjnych, a w rozkładzie ponownie pojawiły się linie Lufthansa Group, British Airways, easyJet oraz Emirates. Szczególnie istotny dla menedżerów mobilności jest powrót szerokokadłubowych samolotów Emirates na trasie Larnaka–Dubaj, co przywraca możliwość jednodniowego połączenia z jednym przesiadką między Cyprem a kluczowymi hubami azjatyckimi przez DXB. Z kolei Austrian i Eurowings wznowiły popularne wśród offshore’owych funduszy i klastrów żeglugowych na wyspie połączenia do Wiednia i Düsseldorfu. Zespoły zajmujące się ryzykiem podróży powinny pamiętać, że loty do Izraela, Kataru i Libanu pozostają odwołane, a trasy przelotów regionalnych nadal omijają przestrzeń powietrzną Syrii, co wydłuża niektóre loty na wschód o 10–15 minut. Hermes zaleca pasażerom potwierdzenie rozkładów na 48 godzin przed wylotem, ponieważ linie mogą jeszcze ograniczyć liczbę lotów przy niskim obłożeniu. Przedstawiciele branży turystycznej przyjęli tę wiadomość z zadowoleniem; wiceminister turystyki spodziewa się, że liczba przyjazdów w lipcu osiągnie 92% poziomu z 2025 roku, co pomoże sektorowi przetrwać trwającą niestabilność geopolityczną we wschodnim basenie Morza Śródziemnego. Organizatorzy wydarzeń biznesowych, którzy wielu konferencji nie mogli zrealizować w pierwszym kwartale, teraz planują jesienne spotkania, mając pewność, że kluczowe rynki źródłowe znów mają bezpośrednie połączenia. Zyskują także firmy logistyczne: przywrócona pojemność ładunkowa w luku bagażowym to dodatkowe około 180 ton przestrzeni ładunkowej tygodniowo, co łagodzi problemy w łańcuchach dostaw leków i produktów łatwo psujących się, które podczas zawieszenia musiały być transportowane wolniejszym transportem morskim. (Źródło: Philenews)
Źródło: Philenews