
Cypr zgodził się z grupą 18 państw członkowskich UE, które domagają się pilnej wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych po masowej próbie szturmu na północnoafrykańską enklawę Hiszpanii, Ceutę, w której uczestniczyło szacunkowo 50 000–60 000 migrantów, a co najmniej 67 osób zginęło. Wspólny list – podpisany przez Nikozję wraz z Włochami, Danią, Austrią i 14 innymi krajami – ostrzega, że niekontrolowane przekroczenia granicy oraz „instrumentalizacja migracji” zagrażają zaufaniu do wspólnych unijnych zasad dotyczących granic i azylu. Cypryjscy urzędnicy przekazali agencji Cyprus News Agency, że wyspa, która już boryka się z najwyższym w UE wskaźnikiem wniosków azylowych na mieszkańca, „nie może pozwolić sobie na dalsze osłabienie dyscypliny strefy Schengen”, przygotowując się do długo oczekiwanego przystąpienia do obszaru bez paszportów jeszcze w tym roku. Incydent zaostrzył debatę na Cyprze na temat odporności granic zewnętrznych. Źródła ministerstwa spraw wewnętrznych zapowiedziały, że rząd wykorzysta nadzwyczajne spotkanie, by forsować mechanizm awaryjny na poziomie Schengen, umożliwiający szybkie przerzucanie personelu Frontexu do newralgicznych punktów – w tym do Zielonej Linii na wyspie, która nie jest zewnętrzną granicą UE, ale stała się trasą nielegalnego wjazdu z kontrolowanej przez Turcję północy. Organizacje biznesowe przyjęły podpis Cypru z zadowoleniem, argumentując, że kolejny kryzys w Schengen – jak groźba Włoch dotycząca ponownego wprowadzenia kontroli na granicach z Hiszpanią – zakłóciłby łańcuchy dostaw i mobilność pracowników w ramach jednolitego rynku. Federacja pracodawców OEB podkreśliła, że 70% zagranicznych menedżerów delegowanych na Cypr często podróżuje po UE i polega na przewidywalnych, wolnych od kontroli granicach. Dla menedżerów ds. mobilności międzynarodowej bezpośredni wpływ ogranicza się do możliwych zmian w rozkładach lotów dla pracowników przelatujących nad Hiszpanią, ale stawka na dłuższą metę jest znacznie wyższa. Jeśli tragedia w Ceucie spowoduje zaostrzenie kontroli dopuszczalności wjazdu lub przedłużone kontrole wewnętrzne, cypryjskie firmy będą musiały liczyć się z wyższymi kosztami zgodności i niepewnością zaledwie kilka miesięcy przed planowanym pozytywnym głosowaniem Rady UE nad przystąpieniem wyspy do Schengen. Eksperci zalecają więc firmom z regionalnymi centrami w Nikozji, Limassol czy Larnace, by zrewidowały polityki podróży obejmujące wiele jurysdykcji, zadbały o aktualność zgłoszeń pracowników delegowanych i uważnie śledziły nadchodzące komunikaty Rady ds. Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.
Źródło: Associated Press