
Firma doradcza OraVisa wydała alert dla klientów, analizujący głośny plan rządu wprowadzenia warunku 8503 („Brak dalszego pobytu”) do każdej wizy turystycznej. Środek ten ogłoszono w pakiecie reform migracyjnych z 17 września, jednak jak podkreśla OraVisa w aktualizacji z 28 września, nie podano jeszcze daty wejścia w życie ani odpowiedniego aktu prawnego. Dziś, 29 września, na oficjalnej stronie Departamentu nadal widnieje informacja, że warunek 8503 „może zostać nałożony”, co pokazuje, że propozycja pozostaje na razie w sferze planów. Mimo to, menedżerowie ds. mobilności powinni przygotować się na rychłą zmianę przepisów, która uniemożliwi posiadaczom wiz turystycznych – w tym rodzicom mieszkańców Australii oraz potencjalnym wnioskodawcom o wizę partnerską na miejscu – składanie większości innych wniosków wizowych będąc w Australii. Jedynym wyjściem będzie wyjazd z kraju i ponowne ubieganie się o wizę za granicą lub uzyskanie trudnego do zdobycia zwolnienia. Opinie w środowisku są podzielone. Uczelnie obawiają się spadku konwersji wiz turystycznych na studenckie, podczas gdy agenci migracyjni twierdzą, że nowe przepisy mogą odblokować zaległości w przetwarzaniu wniosków, wymuszając wcześniejszy wybór odpowiedniej wizy. Minister argumentuje, że ograniczy to „skakanie między wizami”, które sztucznie zawyża statystyki migracyjne. Na razie zaleca się sprawdzanie aktualnych decyzji wizowych, śledzenie komunikatów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz unikanie planów podróży opartych na zmianie wizy na miejscu po przyjeździe. Firmy przyjmujące krótkoterminowych pracowników delegowanych lub uczestników konferencji powinny zadbać o właściwy podtyp wizy tymczasowej do pracy, zamiast korzystać z wiz turystycznych.
Źródło: OraVisa