
Niemieckie Stowarzyszenie Miast (Deutscher Städtetag) dołączyło do rosnącego grona krytyków decyzji rządu federalnego o finansowaniu kursów językowych i orientacyjnych wyłącznie dla migrantów, którzy są prawnie zobowiązani do ich odbycia. W opublikowanych 14 lutego komentarzach dyrektor wykonawczy Christian Schuchardt powiedział grupie medialnej *Funke*, że wstrzymanie voucherów dla uczestników dobrowolnych „wysyła zły sygnał” i może zmusić wielu organizatorów kursów do zamknięcia działalności.
Od końca listopada Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zaprzestał wydawania zaświadczeń uprawniających dla osób ubiegających się o azyl i innych nowo przybyłych bez perspektywy długoterminowego pobytu. Uczestnicy dobrowolni stanowią około połowy wszystkich zapisów; bez nich wiele grup może nie osiągnąć minimalnej liczby uczestników wymaganej do finansowania, ostrzegł Schuchardt.
Skarbnicy miast obawiają się lawiny kosztów, jeśli migranci dłużej pozostaną poza rynkiem pracy. Badania pokazują, że każdy uchodźca, który znajdzie zatrudnienie, zmniejsza wydatki samorządów na pomoc społeczną nawet o 18 000 euro rocznie. Pracodawcy – którzy już borykają się z brakiem 430 000 wykwalifikowanych pracowników w całym kraju – również obawiają się, że słabsze umiejętności językowe utrudnią rekrutację, zwłaszcza w sektorze opieki i gastronomii.
Władze lokalne apelują do Berlina o przywrócenie voucherów lub wprowadzenie modelu współfinansowania z rządami krajów związkowych. Tymczasem działy HR zatrudniające obywateli spoza UE powinny uwzględnić w budżecie koszty prywatnych kursów językowych lub negocjować podział kosztów z agencjami rekrutacyjnymi. Organizacje pozarządowe ostrzegają, że kolejki na bezpłatne kursy podwoiły się od grudnia, co przesuwa typowe terminy rozpoczęcia zajęć aż do lata.
Ta sytuacja pokazuje, jak nawet pozornie niewielkie cięcia budżetowe mogą mieć poważne konsekwencje dla mobilności. Bez odpowiedniej infrastruktury integracyjnej atrakcyjność Niemiec jako miejsca dla talentów – oraz zdolność do zatrzymania nowych przybyszów – ucierpi.
Od końca listopada Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zaprzestał wydawania zaświadczeń uprawniających dla osób ubiegających się o azyl i innych nowo przybyłych bez perspektywy długoterminowego pobytu. Uczestnicy dobrowolni stanowią około połowy wszystkich zapisów; bez nich wiele grup może nie osiągnąć minimalnej liczby uczestników wymaganej do finansowania, ostrzegł Schuchardt.
Skarbnicy miast obawiają się lawiny kosztów, jeśli migranci dłużej pozostaną poza rynkiem pracy. Badania pokazują, że każdy uchodźca, który znajdzie zatrudnienie, zmniejsza wydatki samorządów na pomoc społeczną nawet o 18 000 euro rocznie. Pracodawcy – którzy już borykają się z brakiem 430 000 wykwalifikowanych pracowników w całym kraju – również obawiają się, że słabsze umiejętności językowe utrudnią rekrutację, zwłaszcza w sektorze opieki i gastronomii.
Władze lokalne apelują do Berlina o przywrócenie voucherów lub wprowadzenie modelu współfinansowania z rządami krajów związkowych. Tymczasem działy HR zatrudniające obywateli spoza UE powinny uwzględnić w budżecie koszty prywatnych kursów językowych lub negocjować podział kosztów z agencjami rekrutacyjnymi. Organizacje pozarządowe ostrzegają, że kolejki na bezpłatne kursy podwoiły się od grudnia, co przesuwa typowe terminy rozpoczęcia zajęć aż do lata.
Ta sytuacja pokazuje, jak nawet pozornie niewielkie cięcia budżetowe mogą mieć poważne konsekwencje dla mobilności. Bez odpowiedniej infrastruktury integracyjnej atrakcyjność Niemiec jako miejsca dla talentów – oraz zdolność do zatrzymania nowych przybyszów – ucierpi.
Źródło: DIE ZEIT / AFP
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Niemcy.Więcej od Niemcy
Zobacz wszystko
UE Przedstawia Pierwszą w Historii Strategię Wizową — Niemcy, Francja, Hiszpania i Włochy Zsynchronizują Cyfrowe Systemy Wjazdu
Ambasada Niemiec w Teheranie wstrzymuje wszystkie usługi wizowe z powodu obaw o bezpieczeństwo