
Federacja CGT Santé et Action Sociale we Francji rozpoczęła czwartego dnia tygodniowego ogólnokrajowego strajku 16 lutego, co spowodowało odwołanie niepilnych konsultacji w szpitalach w Paryżu, Lyonie i Marsylii. Pomimo że oddziały ratunkowe pozostają otwarte, badania lekarskie wymagane przez OFII dla obcokrajowców – niezbędne do zatwierdzenia długoterminowych wiz – zostały odroczone w co najmniej sześciu departamentach.
Studenci zagraniczni oraz pracownicy przenoszeni w ramach firm, którzy mają w tym miesiącu odnowić swoje karty pobytu, ryzykują przekroczenie ustawowych terminów, jeśli nie uda się na czas uzyskać zaświadczeń lekarskich. Prefektury, z którymi rozmawiał serwis The Connexion, informują, że kary za opóźnienia zostaną anulowane tylko tym osobom, które udokumentują odwołanie wizyty z powodu strajku, co podkreśla konieczność uzyskania pisemnych potwierdzeń z placówek medycznych.
Pracodawcy ponoszą dodatkowe koszty, ponieważ pracownicy delegowani i nowo zatrudnieni muszą pozostawać poza listą płac, dopóki nie zostaną aktywowane ich numery ubezpieczenia społecznego. Kilka firm zajmujących się relokacją doradza klientom przesunięcie przyjazdów na marzec lub kierowanie nowo przybyłych do prywatnych klinik, które nie są objęte strajkiem, choć opłaty za badania mogą przekraczać 300 euro.
CGT domaga się natychmiastowej podwyżki wynagrodzeń o 400 euro miesięcznie, zatrudnienia dodatkowych 100 tysięcy pracowników opieki oraz cofnięcia cięć budżetowych zaplanowanych na 2025 rok. Negocjatorzy rządowi zapowiadają wznowienie rozmów dopiero po zakończeniu obecnego strajku 19 lutego, co zwiększa ryzyko kolejnych protestów w przyszłym miesiącu, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie.
Studenci zagraniczni oraz pracownicy przenoszeni w ramach firm, którzy mają w tym miesiącu odnowić swoje karty pobytu, ryzykują przekroczenie ustawowych terminów, jeśli nie uda się na czas uzyskać zaświadczeń lekarskich. Prefektury, z którymi rozmawiał serwis The Connexion, informują, że kary za opóźnienia zostaną anulowane tylko tym osobom, które udokumentują odwołanie wizyty z powodu strajku, co podkreśla konieczność uzyskania pisemnych potwierdzeń z placówek medycznych.
Pracodawcy ponoszą dodatkowe koszty, ponieważ pracownicy delegowani i nowo zatrudnieni muszą pozostawać poza listą płac, dopóki nie zostaną aktywowane ich numery ubezpieczenia społecznego. Kilka firm zajmujących się relokacją doradza klientom przesunięcie przyjazdów na marzec lub kierowanie nowo przybyłych do prywatnych klinik, które nie są objęte strajkiem, choć opłaty za badania mogą przekraczać 300 euro.
CGT domaga się natychmiastowej podwyżki wynagrodzeń o 400 euro miesięcznie, zatrudnienia dodatkowych 100 tysięcy pracowników opieki oraz cofnięcia cięć budżetowych zaplanowanych na 2025 rok. Negocjatorzy rządowi zapowiadają wznowienie rozmów dopiero po zakończeniu obecnego strajku 19 lutego, co zwiększa ryzyko kolejnych protestów w przyszłym miesiącu, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie.
Źródło: StrikeTracker