
W nocy 17 czerwca 2026 roku Parlament Europejski w Strasburgu przyjął ostatni element szeroko zakrojonego Paktu UE dotyczącego migracji i azylu: zrewidowaną Dyrektywę o powrotach. Nowe przepisy dają władzom państw członkowskich znacznie szersze uprawnienia do zatrzymywania odrzuconych wnioskodawców o azyl nawet na dwa lata, przeszukiwania pomieszczeń oraz – co budzi najwięcej kontrowersji – przekazywania części procedur powrotowych do tzw. „centrów powrotu” w krajach trzecich. Republika Czeska, która poparła tekst w Radzie UE na wiosnę, musi teraz wdrożyć te regulacje do prawa krajowego w ciągu 12 miesięcy.
Choć Dyrektywa obowiązuje w całym bloku, to właśnie Praga odczuje jej skutki najbardziej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma problemy z egzekwowaniem decyzji o powrocie – w ubiegłym roku zaledwie 29% z około 2 900 cudzoziemców spoza UE zobowiązanych do opuszczenia kraju faktycznie wyjechało. Urzędnicy liczą, że wydłużony czas zatrzymania i obowiązkowe klauzule współpracy poprawią ten wskaźnik, podczas gdy krytycy obawiają się przepełnionych ośrodków i wzrostu kosztów postępowań sądowych. Organizacje broniące praw człowieka, takie jak Organizace pro pomoc uprchlíkům (OPU), ostrzegają, że czeskie ośrodki detencyjne, działające już na 93% swojej pojemności, będą wymagały szybkiej rozbudowy lub modernizacji, by sprostać standardom UE.
Menadżerowie ds. mobilności pracowniczej uważnie obserwują sytuację. Poszerzona definicja „ryzyka ucieczki” może skutkować zatrzymaniem większej liczby pracowników spoza UE, jeśli odmówione zostanie im przedłużenie zezwoleń na pracę. Zespoły zajmujące się mobilnością międzynarodową są zalecane do zaostrzenia kontroli dokumentów i zabezpieczenia budżetu na ewentualne odwołania. Jednocześnie firmy korzystające z krótkoterminowych delegacji z Ukrainy, Mołdawii czy Gruzji mogą napotkać wydłużone terminy, gdy czeskie władze będą priorytetowo traktować procedury związane z deportacjami.
Politycznie czeski rząd liczy, że zaostrzenie polityki złagodzi krytykę przed wyborami regionalnymi w październiku. Minister spraw wewnętrznych Lubomír Metnar nazwał głosowanie „praktycznym narzędziem przywracającym wiarygodność naszemu systemowi migracyjnemu”, jednocześnie podkreślając konieczność „znaczących inwestycji w infrastrukturę IT i ośrodki detencyjne”. Z kolei opozycyjny sojusz Piratów i Starostów (STAN) określił Dyrektywę jako „zbiorową karę za błędy administracyjne” i zapowiedział walkę o silniejsze gwarancje sądowe w nadchodzącym projekcie ustawy wdrażającej.
Na razie harmonogram jest jasny: Dyrektywa zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE w przyszłym tygodniu i zacznie obowiązywać od 7 lipca 2026 roku. Czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych już powołało międzyresortowy zespół roboczy z udziałem Komendy Głównej Policji i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który przygotuje niezbędne zmiany w ustawie o pobycie cudzoziemców (Dz.U. nr 326/1999). Pierwszy projekt legislacyjny ma być gotowy do września, co daje firmom i organizacjom społecznym wąski czas na wpływ na szczegóły, które będą kształtować zasady mobilności przez kolejne lata.
Choć Dyrektywa obowiązuje w całym bloku, to właśnie Praga odczuje jej skutki najbardziej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma problemy z egzekwowaniem decyzji o powrocie – w ubiegłym roku zaledwie 29% z około 2 900 cudzoziemców spoza UE zobowiązanych do opuszczenia kraju faktycznie wyjechało. Urzędnicy liczą, że wydłużony czas zatrzymania i obowiązkowe klauzule współpracy poprawią ten wskaźnik, podczas gdy krytycy obawiają się przepełnionych ośrodków i wzrostu kosztów postępowań sądowych. Organizacje broniące praw człowieka, takie jak Organizace pro pomoc uprchlíkům (OPU), ostrzegają, że czeskie ośrodki detencyjne, działające już na 93% swojej pojemności, będą wymagały szybkiej rozbudowy lub modernizacji, by sprostać standardom UE.
Menadżerowie ds. mobilności pracowniczej uważnie obserwują sytuację. Poszerzona definicja „ryzyka ucieczki” może skutkować zatrzymaniem większej liczby pracowników spoza UE, jeśli odmówione zostanie im przedłużenie zezwoleń na pracę. Zespoły zajmujące się mobilnością międzynarodową są zalecane do zaostrzenia kontroli dokumentów i zabezpieczenia budżetu na ewentualne odwołania. Jednocześnie firmy korzystające z krótkoterminowych delegacji z Ukrainy, Mołdawii czy Gruzji mogą napotkać wydłużone terminy, gdy czeskie władze będą priorytetowo traktować procedury związane z deportacjami.
Politycznie czeski rząd liczy, że zaostrzenie polityki złagodzi krytykę przed wyborami regionalnymi w październiku. Minister spraw wewnętrznych Lubomír Metnar nazwał głosowanie „praktycznym narzędziem przywracającym wiarygodność naszemu systemowi migracyjnemu”, jednocześnie podkreślając konieczność „znaczących inwestycji w infrastrukturę IT i ośrodki detencyjne”. Z kolei opozycyjny sojusz Piratów i Starostów (STAN) określił Dyrektywę jako „zbiorową karę za błędy administracyjne” i zapowiedział walkę o silniejsze gwarancje sądowe w nadchodzącym projekcie ustawy wdrażającej.
Na razie harmonogram jest jasny: Dyrektywa zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE w przyszłym tygodniu i zacznie obowiązywać od 7 lipca 2026 roku. Czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych już powołało międzyresortowy zespół roboczy z udziałem Komendy Głównej Policji i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który przygotuje niezbędne zmiany w ustawie o pobycie cudzoziemców (Dz.U. nr 326/1999). Pierwszy projekt legislacyjny ma być gotowy do września, co daje firmom i organizacjom społecznym wąski czas na wpływ na szczegóły, które będą kształtować zasady mobilności przez kolejne lata.
Źródło: The Sun Malaysia (via AFP wire)
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Czechy.Więcej od Czechy
Zobacz wszystko
Parlament UE zatwierdza zaostrzone przepisy dotyczące migracji i ośrodków powrotu – Czechy czekają nowe obowiązki w zakresie zgodności
Czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłasza nagłe zamknięcie urzędów imigracyjnych w Ostrawie i Pradze-Hládkovie