
Belgijskie Federalne Służby Publiczne ds. Spraw Zagranicznych (FPS) cicho zaktualizowały swój portal wizowy 30 czerwca 2026 roku, ogłaszając, że opłata za rozpatrzenie wniosków o krajowe wizy długoterminowe (typ D) wzrośnie do 250 euro (lub 225 funtów przy składaniu wniosków w Wielkiej Brytanii) od 1 lipca 2026 roku. Opłata ta dotyczy wszystkich wniosków na pobyt powyżej 90 dni – głównej ścieżki wykorzystywanej przez pracowników przenoszonych w ramach firmy, stażystów, członków rodzin oraz studentów zagranicznych.
Chociaż zasady dotyczące zezwoleń na pracę są w dużej mierze ustalane przez władze regionalne, to Urząd Imigracyjny (DVZ/IBZ) pozostaje organem decydującym o wjeździe i pobycie. Jego budżet jest pod presją z powodu rekordowego popytu – w 2025 roku rozpatrzono ponad 35 000 wniosków o wizę D – oraz kosztów związanych z systemem wjazdu/wyjazdu i nadchodzącym wdrożeniem ETIAS. FPS tłumaczy, że podwyżka o 40 euro (z 210 euro) ma zapewnić „pokrycie kosztów i ciągłość usług”.
Termin podwyżki jest istotny dla podróżujących służbowo: osoby, które mają już umówione na wizytę pobranie danych biometrycznych po 30 czerwca, będą musiały zapłacić wyższą opłatę przy fizycznym składaniu paszportów, nawet jeśli rezerwowały termin według starej taryfy. Pracodawcy sponsorujący wizy muszą więc liczyć się z natychmiastowym, nieplanowanym wzrostem kosztów o około 19%.
Choć 250 euro to nadal mniej niż opłaty w niektórych innych krajach strefy Schengen – na przykład Holandia pobiera 320 euro za wiele wiz krajowych – belgijskie organizacje branżowe obawiają się, że kolejne podwyżki mogą osłabić konkurencyjność kraju jako miejsca dla europejskich centrów zarządzania i ośrodków badawczo-rozwojowych. Uniwersytety również wyrażają zaniepokojenie, że wzrost opłat następuje w momencie, gdy w Flandrii znacznie rosną czesne dla studentów spoza UE na rok akademicki 2026/27.
Praktyczna wskazówka: zespoły ds. mobilności powinny poinformować pracowników z wizytami od 1 lipca, zaktualizować prognozy kosztów w kalkulatorach delegacji oraz sprawdzić, czy firma zarządzająca relokacją może pokryć wyższe opłaty z góry, aby uniknąć opóźnień w centrach TLScontact.
Chociaż zasady dotyczące zezwoleń na pracę są w dużej mierze ustalane przez władze regionalne, to Urząd Imigracyjny (DVZ/IBZ) pozostaje organem decydującym o wjeździe i pobycie. Jego budżet jest pod presją z powodu rekordowego popytu – w 2025 roku rozpatrzono ponad 35 000 wniosków o wizę D – oraz kosztów związanych z systemem wjazdu/wyjazdu i nadchodzącym wdrożeniem ETIAS. FPS tłumaczy, że podwyżka o 40 euro (z 210 euro) ma zapewnić „pokrycie kosztów i ciągłość usług”.
Termin podwyżki jest istotny dla podróżujących służbowo: osoby, które mają już umówione na wizytę pobranie danych biometrycznych po 30 czerwca, będą musiały zapłacić wyższą opłatę przy fizycznym składaniu paszportów, nawet jeśli rezerwowały termin według starej taryfy. Pracodawcy sponsorujący wizy muszą więc liczyć się z natychmiastowym, nieplanowanym wzrostem kosztów o około 19%.
Choć 250 euro to nadal mniej niż opłaty w niektórych innych krajach strefy Schengen – na przykład Holandia pobiera 320 euro za wiele wiz krajowych – belgijskie organizacje branżowe obawiają się, że kolejne podwyżki mogą osłabić konkurencyjność kraju jako miejsca dla europejskich centrów zarządzania i ośrodków badawczo-rozwojowych. Uniwersytety również wyrażają zaniepokojenie, że wzrost opłat następuje w momencie, gdy w Flandrii znacznie rosną czesne dla studentów spoza UE na rok akademicki 2026/27.
Praktyczna wskazówka: zespoły ds. mobilności powinny poinformować pracowników z wizytami od 1 lipca, zaktualizować prognozy kosztów w kalkulatorach delegacji oraz sprawdzić, czy firma zarządzająca relokacją może pokryć wyższe opłaty z góry, aby uniknąć opóźnień w centrach TLScontact.
Źródło: FPS Foreign Affairs (Belgium)