
W Wigilię Bożego Narodzenia Austrian Airlines ogłosiły znaczącą rozbudowę siatki połączeń na sezon letni 2026. Od 29 marca 2026 roku linie należące do Grupy Lufthansa uruchomią bezpośrednie loty z Wiednia do Alicante i Bilbao (Hiszpania), Mytilini/Lesbos (Grecja), Ponta Delgada (Azory, Portugalia), Bastii (Korsyka, Francja), Ohridu (Północna Macedonia) oraz Bergen (Norwegia). Zwiększą się także częstotliwości lotów na popularnych trasach do Barcelony, Malagi i Teneryfy.
Decyzja ta jest odpowiedzią na dwucyfrowy wzrost ruchu turystycznego z lotniska w Wiedniu przez ostatnie dwa lata oraz wpisuje się w trend pracy zdalnej – miasta takie jak Ponta Delgada i Bergen znajdują się wysoko w rankingach miejsc idealnych do pracy z dowolnego miejsca. Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej dodatkowa oferta oznacza mniej konieczności korzystania z połączeń przesiadkowych przez Frankfurt czy Zurych, co może skrócić czas podróży nawet o 2-3 godziny.
Austrian Airlines będą operować samolotami z rodziny Airbus A320, wyposażonymi w europejską klasę biznes, oferującymi w pełni zwrotne bilety, atrakcyjne dla podróżujących służbowo na krótką chwilę przed wylotem. Harmonogram lotów został zaprojektowany z myślą zarówno o weekendowych wyjazdach, jak i dojazdach na projekty – loty do Alicante i Bilbao startują z Wiednia o 7:00 rano, co umożliwia odbycie spotkań biznesowych tego samego dnia.
Konkurencja na tych trasach będzie zaostrzona, ponieważ już teraz działają tam tanie linie lotnicze. W Hiszpanii Ryanair i Vueling obsługują połączenie Wiedeń–Alicante, a Wizz Air lata do Bilbao. Analitycy jednak przewidują, że Austrian wykorzysta przewagę dzięki możliwości łączenia biletów oraz programowi lojalnościowemu Miles & More, utrzymując 47% udziału w rynku wśród odlotów z Wiednia.
Implikacje dla polityki podróży: firmy z lokalizacjami projektów na obszarach Morza Śródziemnego lub Skandynawii mogą spodziewać się niższych średnich cen biletów w przyszłym lecie, jednak powinny zweryfikować przydziały w systemach rezerwacyjnych GDS, ponieważ Austrian od pierwszego dnia wprowadzi dynamiczne ceny na większość nowych lotów.
Decyzja ta jest odpowiedzią na dwucyfrowy wzrost ruchu turystycznego z lotniska w Wiedniu przez ostatnie dwa lata oraz wpisuje się w trend pracy zdalnej – miasta takie jak Ponta Delgada i Bergen znajdują się wysoko w rankingach miejsc idealnych do pracy z dowolnego miejsca. Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej dodatkowa oferta oznacza mniej konieczności korzystania z połączeń przesiadkowych przez Frankfurt czy Zurych, co może skrócić czas podróży nawet o 2-3 godziny.
Austrian Airlines będą operować samolotami z rodziny Airbus A320, wyposażonymi w europejską klasę biznes, oferującymi w pełni zwrotne bilety, atrakcyjne dla podróżujących służbowo na krótką chwilę przed wylotem. Harmonogram lotów został zaprojektowany z myślą zarówno o weekendowych wyjazdach, jak i dojazdach na projekty – loty do Alicante i Bilbao startują z Wiednia o 7:00 rano, co umożliwia odbycie spotkań biznesowych tego samego dnia.
Konkurencja na tych trasach będzie zaostrzona, ponieważ już teraz działają tam tanie linie lotnicze. W Hiszpanii Ryanair i Vueling obsługują połączenie Wiedeń–Alicante, a Wizz Air lata do Bilbao. Analitycy jednak przewidują, że Austrian wykorzysta przewagę dzięki możliwości łączenia biletów oraz programowi lojalnościowemu Miles & More, utrzymując 47% udziału w rynku wśród odlotów z Wiednia.
Implikacje dla polityki podróży: firmy z lokalizacjami projektów na obszarach Morza Śródziemnego lub Skandynawii mogą spodziewać się niższych średnich cen biletów w przyszłym lecie, jednak powinny zweryfikować przydziały w systemach rezerwacyjnych GDS, ponieważ Austrian od pierwszego dnia wprowadzi dynamiczne ceny na większość nowych lotów.
Źródło: Travel & Tour World