
Berliński Landesamt für Einwanderung (LEA) na stałe zlikwidował swój portal rezerwacji terminów Online-Termin-Vergabe (OTV) i wprowadził nowy system, w którym terminy przydzielane są dopiero po przesłaniu dokumentów przez cyfrowy formularz kontaktowy. Zmiana, ogłoszona 18 stycznia 2026 roku, wynika z masowego wykorzystywania botów, które zajmowały wolne terminy, a następnie sprzedawały je na grupach w mediach społecznościowych za nawet 300 euro.
Dla zagranicznych studentów i pracowników oznacza to, że wnioski o pierwsze pozwolenia oraz przedłużenia muszą być teraz poprzedzone internetowym przesłaniem paszportów, umów i potwierdzeń zameldowania. Pracownicy LEA sprawdzą dokumenty i wyślą e-mailem termin – zazwyczaj w ciągu dwóch tygodni – jeśli plik jest kompletny. Sprawy pilne (Notfall), takie jak wygasłe wizy czy terminy rozpoczęcia pracy, mają priorytet.
Zespoły ds. mobilności korporacyjnej chwalą tę zmianę, ale ostrzegają, że niekompletne zgłoszenia będą czekać w cyfrowej kolejce bez podanego czasu oczekiwania. Pracodawcy powinni więc przygotować listy kontrolne i wzory tłumaczeń, aby uniknąć niepotrzebnych opóźnień. Nowy system obejmuje obecnie pozwolenia na pobyt związane z pracą, nauką i łączeniem rodzin; wnioski o Blue Card i stały pobyt mają zostać włączone do systemu do marca.
Ponieważ boty nadal reklamują terminy starego systemu, LEA apeluje, by ignorować oferty od osób trzecich i opierać się wyłącznie na oficjalnych potwierdzeniach e-mailowych. Naruszenia mogą skutkować odmową obsługi, a w skrajnych przypadkach – wszczęciem postępowań o oszustwo.
Dla zagranicznych studentów i pracowników oznacza to, że wnioski o pierwsze pozwolenia oraz przedłużenia muszą być teraz poprzedzone internetowym przesłaniem paszportów, umów i potwierdzeń zameldowania. Pracownicy LEA sprawdzą dokumenty i wyślą e-mailem termin – zazwyczaj w ciągu dwóch tygodni – jeśli plik jest kompletny. Sprawy pilne (Notfall), takie jak wygasłe wizy czy terminy rozpoczęcia pracy, mają priorytet.
Zespoły ds. mobilności korporacyjnej chwalą tę zmianę, ale ostrzegają, że niekompletne zgłoszenia będą czekać w cyfrowej kolejce bez podanego czasu oczekiwania. Pracodawcy powinni więc przygotować listy kontrolne i wzory tłumaczeń, aby uniknąć niepotrzebnych opóźnień. Nowy system obejmuje obecnie pozwolenia na pobyt związane z pracą, nauką i łączeniem rodzin; wnioski o Blue Card i stały pobyt mają zostać włączone do systemu do marca.
Ponieważ boty nadal reklamują terminy starego systemu, LEA apeluje, by ignorować oferty od osób trzecich i opierać się wyłącznie na oficjalnych potwierdzeniach e-mailowych. Naruszenia mogą skutkować odmową obsługi, a w skrajnych przypadkach – wszczęciem postępowań o oszustwo.
Źródło: Service-Portal Berlin