
We wczesnym porannym wpisie na mediach społecznościowych z 2 kwietnia prezydent Donald Trump zapowiedział podpisanie rozporządzenia wykonawczego, które nakazuje natychmiastowe wypłacenie zaległych i bieżących wynagrodzeń wszystkim pracownikom Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS). Tym samym kończy się 48-dniowy zamarznięcie płac, które poważnie osłabiło obsadę w Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA), Służbie Celnej i Ochrony Granic (CBP) oraz innych kluczowych jednostkach. Rozporządzenie prezydenta, które omija zablokowane negocjacje kongresowe, jest kontynuacją podobnego kroku z zeszłego tygodnia, który tymczasowo przywrócił wypłaty dla agentów TSA po tym, jak kolejki bezpieczeństwa na głównych lotniskach USA sięgały parkingów, a niektóre linie lotnicze musiały zmieniać rozkłady lotów.
Nowa dyrektywa ma szerszy zakres – obejmuje około 220 000 pracowników, w tym Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA), Agencję ds. Cyberbezpieczeństwa i Infrastruktury oraz inspektorów rolnych na przejściach granicznych, których nieobecność spowolniła odprawy towarów. Choć rozporządzenie samo w sobie nie otwiera ponownie rządu, usuwa natychmiastową presję finansową, która skłaniała tysiące pracowników do zgłaszania się na zwolnienia lekarskie lub rezygnacji, a także zmusiła kierownictwo do przeniesienia funkcjonariuszy Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) do punktów kontroli bezpieczeństwa na lotniskach.
Grupy zrzeszające podróże służbowe przyjęły tę wiadomość z zadowoleniem, podkreślając, że kolejna utrata wypłaty zbiegłaby się z szczytem sezonu wiosennych wyjazdów, co groziłoby lawiną opóźnień lotów i zakłóceniem planów firmowych. „Nasi członkowie już przekierowują swoich menedżerów przez Kanadę i Meksyk, aby uniknąć zatorów na głównych węzłach komunikacyjnych” – poinformowała Globalna Organizacja Podróży Biznesowych. Przywrócenie wypłat, dodała, powinno ustabilizować obsadę w momencie wzrostu liczby pasażerów.
Praktyczne skutki dla pracodawców są mieszane. Ponieważ podstawowe finansowanie nadal jest wstrzymane, nowe rozpatrywanie wniosków w Urzędzie ds. Obywatelstwa i Imigracji USA (USCIS) oraz w niektórych centrach rejestracji Trusted Traveler CBP nadal się opóźnia. Co więcej, rozporządzenie wyraźnie wyklucza nadgodziny dla ICE i Straży Granicznej, co rodzi niepewność w operacjach łańcucha dostaw na granicy. Mimo to analitycy uważają, że polityczny impet wywołany rozporządzeniem płacowym oraz równoległym projektem ustawy senackiej o finansowaniu zmusi Izbę Reprezentantów do działania w ciągu kilku dni, co może zakończyć najdłuższe częściowe zamknięcie DHS w historii USA.
Na razie firmy, które spodziewają się przyjazdu pracowników w ciągu najbliższych dwóch tygodni, powinny uwzględnić dodatkowy czas na przejście przez lotniska w USA, ale mogą spodziewać się stopniowego powrotu do normalnych długości kolejek do kontroli bezpieczeństwa, gdy pracownicy odzyskają wynagrodzenia, a nadgodziny zostaną wznowione.
Nowa dyrektywa ma szerszy zakres – obejmuje około 220 000 pracowników, w tym Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA), Agencję ds. Cyberbezpieczeństwa i Infrastruktury oraz inspektorów rolnych na przejściach granicznych, których nieobecność spowolniła odprawy towarów. Choć rozporządzenie samo w sobie nie otwiera ponownie rządu, usuwa natychmiastową presję finansową, która skłaniała tysiące pracowników do zgłaszania się na zwolnienia lekarskie lub rezygnacji, a także zmusiła kierownictwo do przeniesienia funkcjonariuszy Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) do punktów kontroli bezpieczeństwa na lotniskach.
Grupy zrzeszające podróże służbowe przyjęły tę wiadomość z zadowoleniem, podkreślając, że kolejna utrata wypłaty zbiegłaby się z szczytem sezonu wiosennych wyjazdów, co groziłoby lawiną opóźnień lotów i zakłóceniem planów firmowych. „Nasi członkowie już przekierowują swoich menedżerów przez Kanadę i Meksyk, aby uniknąć zatorów na głównych węzłach komunikacyjnych” – poinformowała Globalna Organizacja Podróży Biznesowych. Przywrócenie wypłat, dodała, powinno ustabilizować obsadę w momencie wzrostu liczby pasażerów.
Praktyczne skutki dla pracodawców są mieszane. Ponieważ podstawowe finansowanie nadal jest wstrzymane, nowe rozpatrywanie wniosków w Urzędzie ds. Obywatelstwa i Imigracji USA (USCIS) oraz w niektórych centrach rejestracji Trusted Traveler CBP nadal się opóźnia. Co więcej, rozporządzenie wyraźnie wyklucza nadgodziny dla ICE i Straży Granicznej, co rodzi niepewność w operacjach łańcucha dostaw na granicy. Mimo to analitycy uważają, że polityczny impet wywołany rozporządzeniem płacowym oraz równoległym projektem ustawy senackiej o finansowaniu zmusi Izbę Reprezentantów do działania w ciągu kilku dni, co może zakończyć najdłuższe częściowe zamknięcie DHS w historii USA.
Na razie firmy, które spodziewają się przyjazdu pracowników w ciągu najbliższych dwóch tygodni, powinny uwzględnić dodatkowy czas na przejście przez lotniska w USA, ale mogą spodziewać się stopniowego powrotu do normalnych długości kolejek do kontroli bezpieczeństwa, gdy pracownicy odzyskają wynagrodzenia, a nadgodziny zostaną wznowione.
Źródło: Associated Press