
Niemiecka Bundespolizei nadal intensywnie zwalcza fałszerstwa dokumentów w strefie Schengen. 24 kwietnia 2026 roku na dworcu kolejowym w Offenburgu zatrzymano 33-letniego obywatela Afganistanu, u którego wykryto wysokiej jakości podrobioną niemiecką elektroniczną kartę pobytu oraz równie sfałszowany afgański dowód tożsamości. W komunikacie prasowym, opublikowanym za pośrednictwem Presseportal, podkreślono, że oba dokumenty zostały zakwalifikowane jako „całkowicie fałszywe”. Incydent ten uwypukla podwójne wyzwanie, przed którym stoją służby graniczne od czasu uruchomienia Systemu Wjazdu/Wyjazdu: mimo obowiązkowego zbierania danych biometrycznych, wciąż krążą zaawansowane fałszerstwa. Federalna Policja przypomniała przewoźnikom, że kary za przewóz osób z niewłaściwymi dokumentami mogą sięgać 5 000 euro za pasażera, co zespoły ds. mobilności powinny podkreślać dostawcom usług relokacyjnych organizującym przewozy pociągami lub autokarami z Francji i Szwajcarii. Z punktu widzenia zgodności z przepisami, pracodawcy powinni weryfikować, czy nowo zatrudnione osoby posiadają pozwolenia na pobyt, które można zweryfikować przez internetowe portale urzędów ds. cudzoziemców lub aplikację do kontroli dokumentów „BundID”. Zgodnie z § 4a ustawy o pobycie, zatrudnienie osoby z podrobionym pozwoleniem może pociągać za sobą odpowiedzialność karną dla firmy. Sprawa zostanie rozpatrzona w przyszłym tygodniu przez sąd okręgowy we Freiburgu; prokuratura zapowiedziała, że zarzuty obejmą fałszerstwo dokumentów oraz usiłowanie nielegalnego wjazdu, za które grozi kara do pięciu lat więzienia.
Źródło: Presseportal – Bundespolizei