
Letni szczyt ruchu na lotnisku Vaclava Havla w Pradze oficjalnie się rozpoczął – w niedzielę 5 lipca odnotowano 181 zaplanowanych odlotów, co jest dotychczasowym rekordem w tym roku. Na tablicach informacyjnych widać loty od wczesnoporannego odlotu do Amsterdamu o 6:00 aż po niemal północny rejs do Dubaju, co podkreśla rosnącą rolę lotniska jako centralnoeuropejskiego węzła przesiadkowego.
Z punktu widzenia operacyjnego, zarząd lotniska informuje, że większość porannych lotów wystartowała punktualnie, co jest częściowo zasługą rozłożonych w czasie godzin otwarcia odpraw oraz niedawnego rozszerzenia systemu EasyGo z biometrycznymi bramkami eGates w Terminalu 1. Obecnie eGates obsługują 36% pasażerów odlatujących, po tym jak czeska straż graniczna zatwierdziła dodatkowe narodowości, takie jak Tajwan i Wielka Brytania.
Płynność odprawy wylotowej kontrastuje z bardziej nieprzewidywalnym ruchem przylotowym, gdzie pierwsza biometryczna rejestracja w ramach unijnego Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES) może wydłużyć czas obsługi o około dwie minuty na pasażera.
Z punktu widzenia zarządzania mobilnością, osiągnięcie 181 lotów jest ważnym sygnałem – oznacza, że przepustowość transportu lotniczego w Czechach wróciła do poziomów sprzed pandemii, a w niektórych segmentach nawet je przekracza. Wiosną uruchomiono lub wznowiono 22 połączenia, w tym nowe połączenie American Airlines do Filadelfii oraz rozszerzenie oferty Smartwings o Lizbonę, co daje podróżującym służbowo więcej bezpośrednich opcji i zmniejsza zależność od niemieckich i austriackich hubów.
Rekordowy rozkład lotów ma też konsekwencje dla transportu lokalnego. Praska komunikacja miejska zwiększyła częstotliwość nocnych autobusów, aby lepiej obsłużyć późne przyloty, a firmy taksówkowe oferują stałe ceny dla klientów korporacyjnych, by złagodzić szczytowe obciążenia. Przewoźnicy towarowi zauważają, że dostępność przestrzeni ładunkowej w szerokokadłubowych samolotach otwiera nowe możliwości eksportu tego samego dnia dla wysokowartościowych komponentów produkowanych w czeskim korytarzu motoryzacyjnym.
Patrząc w przyszłość, przedstawiciele lotniska podkreślają, że utrzymanie punktualności będzie zależało od tego, czy kolejki przy kontroli EES po stronie przylotów uda się opanować w miarę upływu lipca. W oczekiwaniu jest propozycja otwarcia tymczasowej hali paszportowej obok Terminalu 1, która wymaga jeszcze ostatecznej zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych; jej akceptacja mogłaby zapewnić Pradze ważną rezerwę przed sierpniowym szczytem wakacyjnym.
Z punktu widzenia operacyjnego, zarząd lotniska informuje, że większość porannych lotów wystartowała punktualnie, co jest częściowo zasługą rozłożonych w czasie godzin otwarcia odpraw oraz niedawnego rozszerzenia systemu EasyGo z biometrycznymi bramkami eGates w Terminalu 1. Obecnie eGates obsługują 36% pasażerów odlatujących, po tym jak czeska straż graniczna zatwierdziła dodatkowe narodowości, takie jak Tajwan i Wielka Brytania.
Płynność odprawy wylotowej kontrastuje z bardziej nieprzewidywalnym ruchem przylotowym, gdzie pierwsza biometryczna rejestracja w ramach unijnego Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES) może wydłużyć czas obsługi o około dwie minuty na pasażera.
Z punktu widzenia zarządzania mobilnością, osiągnięcie 181 lotów jest ważnym sygnałem – oznacza, że przepustowość transportu lotniczego w Czechach wróciła do poziomów sprzed pandemii, a w niektórych segmentach nawet je przekracza. Wiosną uruchomiono lub wznowiono 22 połączenia, w tym nowe połączenie American Airlines do Filadelfii oraz rozszerzenie oferty Smartwings o Lizbonę, co daje podróżującym służbowo więcej bezpośrednich opcji i zmniejsza zależność od niemieckich i austriackich hubów.
Rekordowy rozkład lotów ma też konsekwencje dla transportu lokalnego. Praska komunikacja miejska zwiększyła częstotliwość nocnych autobusów, aby lepiej obsłużyć późne przyloty, a firmy taksówkowe oferują stałe ceny dla klientów korporacyjnych, by złagodzić szczytowe obciążenia. Przewoźnicy towarowi zauważają, że dostępność przestrzeni ładunkowej w szerokokadłubowych samolotach otwiera nowe możliwości eksportu tego samego dnia dla wysokowartościowych komponentów produkowanych w czeskim korytarzu motoryzacyjnym.
Patrząc w przyszłość, przedstawiciele lotniska podkreślają, że utrzymanie punktualności będzie zależało od tego, czy kolejki przy kontroli EES po stronie przylotów uda się opanować w miarę upływu lipca. W oczekiwaniu jest propozycja otwarcia tymczasowej hali paszportowej obok Terminalu 1, która wymaga jeszcze ostatecznej zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych; jej akceptacja mogłaby zapewnić Pradze ważną rezerwę przed sierpniowym szczytem wakacyjnym.
Źródło: AirportInformation.com