
Zamieszanie wokół długo oczekiwanego Europejskiego Systemu Informacji i Autoryzacji Podróży (ETIAS) pogłębiło się 23 lipca, gdy UE cicho zmieniła treść na swoim oficjalnym portalu. Jak podał Majorca Daily Bulletin, strona teraz informuje, że ETIAS „nie jest jeszcze operacyjny i nie przyjmuje wniosków”, zastępując wcześniejsze zapowiedzi uruchomienia w IV kwartale 2026 roku. Aktualizacja pojawia się w czasie, gdy linie lotnicze ostrzegają, że towarzyszący system Entry/Exit (EES) — już działający — powoduje wydłużone kolejki na lotniskach testowych. Źródła branżowe sugerują, że Bruksela może przesunąć start ETIAS na 2027 rok, by uniknąć nakładania się z Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu. Bez względu na termin, opłata wyniesie 20 euro — niemal trzykrotnie więcej niż pierwotnie zapowiadane 7 euro. Dzieci poniżej 18 roku życia oraz podróżni powyżej 70 lat pozostają zwolnieni z opłaty. Posiadacze brytyjskich paszportów, Amerykanie oraz ponad 60 innych narodowości zwolnionych z wiz będą potrzebować autoryzacji na krótkie pobyty do 90 dni w ciągu 180 dni. Frontex ostrzega przed ponad 100 nieoficjalnymi stronami oferującymi płatne „wnioski” i apeluje, by podróżni czekali na uruchomienie oficjalnego portalu. Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową przekaz jest jasny: nie planujcie budżetu na przetwarzanie ETIAS w tym roku finansowym, ale kontynuujcie edukację pracowników, by uniknąć niespodzianek na ostatnią chwilę. Szablony polityk podróżnych powinny zostać zaktualizowane o opłatę 20 euro i czteroletnią ważność, a dostawcy usług relokacyjnych powinni zweryfikować materiały, usuwając przestarzałe daty startu w 2026 roku.
Źródło: Majorca Daily Bulletin