
Francuskie urzędy ds. azylu będą musiały stosować zupełnie inną logikę oceny wniosków, po tym jak Unia Europejska zgodziła się uznać Bangladesz, Kolumbię, Egipt, Kosowo, Indie, Maroko i Tunezję za „bezpieczne kraje pochodzenia”. Zgodnie z nowym Paktem o Migracji i Azylu, który instytucje UE formalnie zatwierdziły 18 grudnia, wnioski obywateli tych państw będą kierowane do przyspieszonych procedur granicznych. Teraz to osoby ubiegające się o azyl będą musiały udowodnić indywidualne prześladowania, zamiast korzystać z domniemania ryzyka.
Dla Francji, która w zeszłym roku zarejestrowała prawie 100 tys. pierwszych wniosków o azyl, zmiana ta ma pomóc zmniejszyć zaległości w przesłuchaniach w OFPRA (Francuskim Urzędzie Ochrony Uchodźców i Bezpaństwowców) oraz uwolnić miejsca w ośrodkach dla bardziej skomplikowanych przypadków pochodzących z obszarów konfliktów. Planiści z ministerstwa spraw wewnętrznych szacują, że 12-15 procent obecnych wniosków kwalifikuje się do nowych, szybkich procedur – zasoby te można teraz przeznaczyć na przyspieszenie decyzji dotyczących Ukraińców, Sudańczyków czy Afgańczyków.
Menedżerowie ds. mobilności korporacyjnej i uczelnie powinny jednak przygotować się na krótsze terminy odwołań: odrzucone osoby z tych siedmiu krajów będą miały tylko tydzień na zaskarżenie decyzji, zanim zostaną wydane nakazy deportacji. Pracodawcy zatrudniający talenty z Indii czy Maroka mogą szybciej potrzebować przejść na ścieżki związane z pozwoleniami na pracę, ponieważ uzyskanie pobytu humanitarnego stanie się trudniejsze.
Politycznie Paryż postrzega porozumienie jako rzadkie połączenie celów bezpieczeństwa i solidarności. Dzięki dostosowaniu się do listy UE Francja może uzasadnić utrzymanie sześciomiesięcznych kontroli wewnętrznych na granicach strefy Schengen, jednocześnie twierdząc, że nadal oferuje ochronę tym, którzy jej naprawdę potrzebują. Organizacje praw człowieka ostrzegają jednak, że szybkie procedury mogą pomijać osoby LGBTQ+ lub działaczy opozycyjnych, których prześladowania są mniej widoczne.
W przyszłości Komisja Europejska będzie co roku przeglądać listę bezpiecznych krajów. Francuscy prawnicy spodziewają się wyzwań: jeśli sytuacja bezpieczeństwa w którymkolwiek z tych siedmiu państw się pogorszy – lub jeśli francuskie sądy administracyjne wykryją systemowe błędy w nowej procedurze – osoby ubiegające się o azyl mogą nadal uzyskać status na drodze odwoławczej, co utrzyma zmienność prawną w tym obszarze.
Dla Francji, która w zeszłym roku zarejestrowała prawie 100 tys. pierwszych wniosków o azyl, zmiana ta ma pomóc zmniejszyć zaległości w przesłuchaniach w OFPRA (Francuskim Urzędzie Ochrony Uchodźców i Bezpaństwowców) oraz uwolnić miejsca w ośrodkach dla bardziej skomplikowanych przypadków pochodzących z obszarów konfliktów. Planiści z ministerstwa spraw wewnętrznych szacują, że 12-15 procent obecnych wniosków kwalifikuje się do nowych, szybkich procedur – zasoby te można teraz przeznaczyć na przyspieszenie decyzji dotyczących Ukraińców, Sudańczyków czy Afgańczyków.
Menedżerowie ds. mobilności korporacyjnej i uczelnie powinny jednak przygotować się na krótsze terminy odwołań: odrzucone osoby z tych siedmiu krajów będą miały tylko tydzień na zaskarżenie decyzji, zanim zostaną wydane nakazy deportacji. Pracodawcy zatrudniający talenty z Indii czy Maroka mogą szybciej potrzebować przejść na ścieżki związane z pozwoleniami na pracę, ponieważ uzyskanie pobytu humanitarnego stanie się trudniejsze.
Politycznie Paryż postrzega porozumienie jako rzadkie połączenie celów bezpieczeństwa i solidarności. Dzięki dostosowaniu się do listy UE Francja może uzasadnić utrzymanie sześciomiesięcznych kontroli wewnętrznych na granicach strefy Schengen, jednocześnie twierdząc, że nadal oferuje ochronę tym, którzy jej naprawdę potrzebują. Organizacje praw człowieka ostrzegają jednak, że szybkie procedury mogą pomijać osoby LGBTQ+ lub działaczy opozycyjnych, których prześladowania są mniej widoczne.
W przyszłości Komisja Europejska będzie co roku przeglądać listę bezpiecznych krajów. Francuscy prawnicy spodziewają się wyzwań: jeśli sytuacja bezpieczeństwa w którymkolwiek z tych siedmiu państw się pogorszy – lub jeśli francuskie sądy administracyjne wykryją systemowe błędy w nowej procedurze – osoby ubiegające się o azyl mogą nadal uzyskać status na drodze odwoławczej, co utrzyma zmienność prawną w tym obszarze.
Źródło: Associated Press