
Wideo podróżnika, które 14 września podbiło media społecznościowe w ZEA, pokazuje błyskawiczną wymianę paszportu w biurze paszportowym na lotnisku międzynarodowym w Dubaju. Emiratczyk, mający w planach wyjazd następnego dnia i zaledwie miesiąc ważności paszportu, zdecydował się na odnowienie dokumentu na miejscu i po ośmiu minutach wyszedł z nowym paszportem – o dwie minuty szybciej niż deklarowany przez lotnisko czas obsługi wynoszący 10 minut. Biuro, działające w ramach Generalnej Dyrekcji ds. Rezydencji i Spraw Cudzoziemców (GDRFA), pracuje całą dobę i może wydawać odnowienia, gdy ważność paszportu wynosi rok lub mniej. Usługa, wprowadzona w 2025 roku, ma na celu wyeliminowanie problemów związanych z ostatnią chwilą przed podróżą i wpisuje się w szerszą strategię rządu „papierkowa robota w kilka minut”. Dla specjalistów ds. mobilności klip podkreśla dążenie ZEA do wydawania dokumentów w czasie rzeczywistym i sugeruje, że podobne „ekspresowe ścieżki” są testowane przy zmianach wiz i odnowieniach Emirates ID. Choć obecnie usługa jest dostępna tylko dla obywateli Emiratów, władze sugerują, że elementy procesu – takie jak rejestracja biometryczna, płatności elektroniczne i podpisy cyfrowe – mogą w przyszłości umożliwić szybkie aktualizacje wiz dla rezydentów obcokrajowców. Tymczasem globalne firmy powinny przypominać swoim pracownikom podróżującym, że wiele krajów wymaga, aby paszport był ważny co najmniej sześć miesięcy. Przypadek Dubaju to przydatna opcja awaryjna dla emirackich menedżerów, ale nie dotyczy pracowników zagranicznych, którzy nadal muszą odnawiać paszporty przez ambasady lub konsulaty swoich krajów w ZEA.
Źródło: Gulf News