
W pierwszym, jak określają prawnicy, skutecznym wyzwaniu wobec nowej rządowej polityki „dobrego charakteru”, 48-letnia kobieta, która 18 lat temu uciekła przed gwałtem i torturami w Demokratycznej Republice Konga (DRK), otrzymała brytyjskie obywatelstwo po złożeniu skargi do Sądu Najwyższego w ramach przeglądu sądowego.
Zgodnie z zasadami wprowadzonymi w lutym 2025 roku, uchodźcy przybywający nielegalnymi drogami zazwyczaj odmawiani są obywatelstwa z powodu „złego charakteru”, nawet jeśli później przyznano im azyl. Powódka – której tożsamość jest chroniona – wjechała do Wielkiej Brytanii na sfałszowanym paszporcie zorganizowanym przez przemytnika, uzyskała status uchodźcy w 2009 roku i ma troje dzieci urodzonych w Wielkiej Brytanii. W lipcu jej wniosek o obywatelstwo wart 1600 funtów został odrzucony, co skłoniło do podjęcia działań prawnych, argumentując, że polityka ta jest sprzeczna z artykułem 31 Konwencji Genewskiej z 1951 roku, chroniącym uchodźców korzystających z nieregularnych dokumentów podróży.
Na krótko przed grudniową rozprawą Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zmieniło decyzję i zaprosiło ją na ceremonię nadania obywatelstwa. Choć resort podkreśla, że polityka pozostaje w mocy, prawnicy imigracyjni twierdzą, że ustępstwo to tworzy precedens, z którego mogą skorzystać inni długo osiedleni uchodźcy. Rada ds. Uchodźców szacuje, że może to dotyczyć nawet 71 000 osób.
W praktyce sprawa ta zwiększy obciążenie zespołów ds. mobilności korporacyjnej, które pomagają wyższym pracownikom lub członkom ich rodzin przejść z statusu uchodźcy na obywatelstwo brytyjskie, ponieważ może być wymagane dodatkowe dokumentowanie „wyjątkowych okoliczności”.
Aktywiści apelują teraz do ministrów o zmianę polityki tak, aby była zgodna z prawem międzynarodowym, oraz o wprowadzenie mechanizmów zwrotu opłat dla osób odrzuconych z powodu „złego charakteru”.
Zgodnie z zasadami wprowadzonymi w lutym 2025 roku, uchodźcy przybywający nielegalnymi drogami zazwyczaj odmawiani są obywatelstwa z powodu „złego charakteru”, nawet jeśli później przyznano im azyl. Powódka – której tożsamość jest chroniona – wjechała do Wielkiej Brytanii na sfałszowanym paszporcie zorganizowanym przez przemytnika, uzyskała status uchodźcy w 2009 roku i ma troje dzieci urodzonych w Wielkiej Brytanii. W lipcu jej wniosek o obywatelstwo wart 1600 funtów został odrzucony, co skłoniło do podjęcia działań prawnych, argumentując, że polityka ta jest sprzeczna z artykułem 31 Konwencji Genewskiej z 1951 roku, chroniącym uchodźców korzystających z nieregularnych dokumentów podróży.
Na krótko przed grudniową rozprawą Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zmieniło decyzję i zaprosiło ją na ceremonię nadania obywatelstwa. Choć resort podkreśla, że polityka pozostaje w mocy, prawnicy imigracyjni twierdzą, że ustępstwo to tworzy precedens, z którego mogą skorzystać inni długo osiedleni uchodźcy. Rada ds. Uchodźców szacuje, że może to dotyczyć nawet 71 000 osób.
W praktyce sprawa ta zwiększy obciążenie zespołów ds. mobilności korporacyjnej, które pomagają wyższym pracownikom lub członkom ich rodzin przejść z statusu uchodźcy na obywatelstwo brytyjskie, ponieważ może być wymagane dodatkowe dokumentowanie „wyjątkowych okoliczności”.
Aktywiści apelują teraz do ministrów o zmianę polityki tak, aby była zgodna z prawem międzynarodowym, oraz o wprowadzenie mechanizmów zwrotu opłat dla osób odrzuconych z powodu „złego charakteru”.
Źródło: The Guardian
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Wielka Brytania.Więcej od Wielka Brytania
Zobacz wszystko
Live Nation ostrzega, że brytyjski system wizowy stanowi teraz „poważne zagrożenie” dla światowych tras koncertowych
Sąd Najwyższy: Systemy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nielegalnie narażają wrażliwych migrantów na nieludzkie traktowanie