
Maskowani funkcjonariusze fińskiej straży przybrzeżnej, policji i sił obronnych zjechali w czwartek na linach z helikoptera na docelowy statek w Zatoce Fińskiej podczas dramatycznych ćwiczeń mających na celu odstraszenie – a w razie potrzeby – neutralizację prób sabotażu kluczowej podwodnej infrastruktury. Desant był częścią szerszych manewrów MARSEC EU 26, jednak w przeciwieństwie do symulacji w centrum dowodzenia, tym razem przeprowadzono pełnokontaktowe ćwiczenia w rzeczywistych warunkach morskich. Komandor Ilja Iljin ze Straży Przybrzeżnej wyjaśnił, że od 2022 roku Bałtyk doświadczył kilku niewyjaśnionych uszkodzeń kabli energetycznych i telekomunikacyjnych. W co najmniej jednym przypadku za przyczynę uznano dryfującą kotwicę, w innych śledczy podejrzewają celowe działania sabotażowe. „Schemat jest jasny: wrogie podmioty testują nasze czasy reakcji. Dzisiejsze ćwiczenia pokazują, że możemy dotrzeć do podejrzanego statku i go zabezpieczyć w ciągu godziny” – podkreślił. Podczas ćwiczeń zespoły przeszukały każdy przedział fińskiego lodołamacza Polaris, zabezpieczyły mostek kapitański, wyprowadziły załogę do przesłuchania oraz usunęły z pokładu improwizowane ładunki wybuchowe do neutralizacji. Komendant policji Juha Hietala zaznaczył, że ćwiczenia potwierdziły skuteczność protokołów komunikacyjnych między służbami, wprowadzonych po przystąpieniu Finlandii do NATO. Rząd zamierza przełożyć wyciągnięte wnioski na przepisy prawa. Obecnie w parlamencie rozpatrywany jest osobny projekt ustawy, który upoważni Straż Graniczną do zatrzymywania i kontroli statków bezpaństwowych w Wyłącznej Strefie Ekonomicznej Finlandii oraz do stosowania środków przeciwdziałających bezzałogowym pojazdom podwodnym. Podróżujący służbowo przez Bałtyk powinni zatem spodziewać się zwiększonej obecności patroli i okazjonalnych kontroli, zwłaszcza w pobliżu korytarzy kabli podmorskich. Firmy przewożące ładunki o krytycznym znaczeniu czasowym na promach Ro-Ro lub kontenerowcach powinny uwzględnić możliwe opóźnienia w planowaniu logistyki, szczególnie nadchodzącą zimą, gdy warunki lodowe spowalniają ruch morski. Choć operacja przyciągnęła uwagę mediów efektownym przebiegiem, urzędnicy podkreślają, że celem jest odstraszanie. „Jeśli przeciwnik wie, że możemy wejść na pokład w kilka minut, może dwa razy się zastanowić, zanim przeciągnie kotwicę po kablu danych” – podsumował komandor Iljin.
Źródło: Reuters (via Internazionale)