
Prezydent Nikos Christodoulides podczas swojego pierwszego dwustronnego spotkania z nowym premierem Wielkiej Brytanii, Andym Burnhamem, które odbyło się 22 września na marginesie 81. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, zabiegał o polityczne wsparcie Londynu dla długoletniego dążenia Cypru do przystąpienia do strefy Schengen. Według komunikatu opublikowanego 23 września, cypryjski przywódca przedstawił Burnhamowi postępy techniczne osiągnięte od czasu pozytywnej oceny Cypru w ramach Schengen na początku tego roku i podkreślił korzyści gospodarcze, jakie pełne członkostwo przyniosłoby obu krajom.
Przystąpienie do Schengen zniosłoby systematyczne kontrole paszportowe dla podróżnych latających między Cyprem a kontynentalną częścią UE, skróciłoby czas oczekiwania na lotniskach w Larnace i Pafos oraz uprościłoby delegowanie pracowników między wyspą a centrami korporacyjnymi, takimi jak Londyn, Frankfurt czy Amsterdam. Usunęłoby także ostatnią wizową przeszkodę dla tysięcy brytyjskich właścicieli domów wakacyjnych i emerytów, którzy od czasu Brexitu mogą przebywać na wyspie maksymalnie 90 dni w ciągu 180 dni.
Burnham pozytywnie ocenił to, co nazwał „znacznym pogłębieniem” relacji brytyjsko-cypryjskich i zaznaczył, że Londyn jest gotów poprzeć wniosek Nikozji na szczeblu Rady UE, gdy sprawa trafi do ministrów. Mimo że Wielka Brytania nie jest już członkiem UE, pozostaje jednym z trzech gwarantów Republiki Cypru i ma wpływ w Brukseli w kwestiach bezpieczeństwa.
Urzędnicy towarzyszący Christodoulidesowi poinformowali, że rząd liczy na polityczną decyzję w sprawie przystąpienia przed końcem 2027 roku, kiedy to ma zostać przyjęty kolejny wieloletni program UE dotyczący wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.
Dla międzynarodowych firm, które mają na wyspie regionalne centra usług wspólnych, członkostwo w Schengen mogłoby mieć przełomowe znaczenie. Umożliwiłoby to dostosowanie Cypru do unijnego Systemu Wjazdu/Wyjazdu oraz nadchodzącej autoryzacji podróży ETIAS, pozwalając menedżerom i pracownikom technicznym na swobodne przekraczanie granic bez czasochłonnych pieczątek paszportowych. Jak powiedział jeden z menedżerów ds. mobilności z tzw. Wielkiej Czwórki, cytowany przez Cypryjskie Stowarzyszenie Biznesu Międzynarodowego: „Schengen postawiłoby Cypr na równi z Maltą czy Irlandią pod względem łatwości rotacji pracowników – a to bezpośrednio wpłynie na decyzje dotyczące lokalizacji.”
Podczas spotkania poruszono także kwestie Brytyjskich Obszarów Baz Suwerennych oraz bezpieczeństwa regionalnego, jednak urzędnicy podkreślili, że dominowały tematy związane z mobilnością i ułatwieniami w handlu.
Kolejne kroki to dialog techniczny między ekspertami z Cypru, Wielkiej Brytanii i Komisji Europejskiej zaplanowany na październik oraz road-show w Brukseli, mające na celu przekonanie sceptycznych państw członkowskich, obawiających się o zewnętrzną granicę morską Cypru z Libanem i Syrią.
Przystąpienie do Schengen zniosłoby systematyczne kontrole paszportowe dla podróżnych latających między Cyprem a kontynentalną częścią UE, skróciłoby czas oczekiwania na lotniskach w Larnace i Pafos oraz uprościłoby delegowanie pracowników między wyspą a centrami korporacyjnymi, takimi jak Londyn, Frankfurt czy Amsterdam. Usunęłoby także ostatnią wizową przeszkodę dla tysięcy brytyjskich właścicieli domów wakacyjnych i emerytów, którzy od czasu Brexitu mogą przebywać na wyspie maksymalnie 90 dni w ciągu 180 dni.
Burnham pozytywnie ocenił to, co nazwał „znacznym pogłębieniem” relacji brytyjsko-cypryjskich i zaznaczył, że Londyn jest gotów poprzeć wniosek Nikozji na szczeblu Rady UE, gdy sprawa trafi do ministrów. Mimo że Wielka Brytania nie jest już członkiem UE, pozostaje jednym z trzech gwarantów Republiki Cypru i ma wpływ w Brukseli w kwestiach bezpieczeństwa.
Urzędnicy towarzyszący Christodoulidesowi poinformowali, że rząd liczy na polityczną decyzję w sprawie przystąpienia przed końcem 2027 roku, kiedy to ma zostać przyjęty kolejny wieloletni program UE dotyczący wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.
Dla międzynarodowych firm, które mają na wyspie regionalne centra usług wspólnych, członkostwo w Schengen mogłoby mieć przełomowe znaczenie. Umożliwiłoby to dostosowanie Cypru do unijnego Systemu Wjazdu/Wyjazdu oraz nadchodzącej autoryzacji podróży ETIAS, pozwalając menedżerom i pracownikom technicznym na swobodne przekraczanie granic bez czasochłonnych pieczątek paszportowych. Jak powiedział jeden z menedżerów ds. mobilności z tzw. Wielkiej Czwórki, cytowany przez Cypryjskie Stowarzyszenie Biznesu Międzynarodowego: „Schengen postawiłoby Cypr na równi z Maltą czy Irlandią pod względem łatwości rotacji pracowników – a to bezpośrednio wpłynie na decyzje dotyczące lokalizacji.”
Podczas spotkania poruszono także kwestie Brytyjskich Obszarów Baz Suwerennych oraz bezpieczeństwa regionalnego, jednak urzędnicy podkreślili, że dominowały tematy związane z mobilnością i ułatwieniami w handlu.
Kolejne kroki to dialog techniczny między ekspertami z Cypru, Wielkiej Brytanii i Komisji Europejskiej zaplanowany na październik oraz road-show w Brukseli, mające na celu przekonanie sceptycznych państw członkowskich, obawiających się o zewnętrzną granicę morską Cypru z Libanem i Syrią.
Źródło: Politis