
11 lutego 2026 roku sąd okręgowy w Hongkongu uznał 72-letniego Kwok Yin-sanga za winnego „obrotu majątkiem powiązanym z osobą poszukiwaną” po tym, jak próbował unieważnić polisę na życie o wartości 500 000 HKD, wystawioną na nazwisko jego córki, Anny Kwok – dyrektorki wykonawczej Hong Kong Democracy Council z siedzibą w Waszyngtonie, na którą nałożono nagrodę w wysokości 1 miliona HKD za jej aresztowanie.
Prokuratura argumentowała, że rzekome lobbing Anny Kwok na rzecz zagranicznych sankcji wobec urzędników Hongkongu i Chin kontynentalnych spowodował wpisanie jej na listę osób poszukiwanych oraz zamrożenie wszelkich powiązanych z nią aktywów. Dotknięcie środków z polisy przez ojca uznano za naruszenie przepisów podobnych do artykułu 23, dodanych do Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym w zeszłym roku. Obrona twierdziła, że Kwok chciał jedynie odzyskać składki opłacane od 2004 roku i nie planował przekazywać środków za granicę.
Sędzia Ernest Lin odrzucił te argumenty, stwierdzając, że „obiektywne fakty” wskazują, iż oskarżony musiał wiedzieć, że unieważnienie polisy przyniesie korzyść „osobie poszukiwanej”. Ogłoszenie wyroku przesunięto na 26 lutego, a Kwok może grozić do dwóch lat więzienia – to pierwszy przypadek, gdy krewny jest ścigany za transakcje finansowe z poszukiwanym aktywistą.
Sprawa wywołała niepokój wśród dziesiątek tysięcy mieszkańców Hongkongu, którzy od 2020 roku przeprowadzili się do USA, Wielkiej Brytanii i innych krajów. Pośrednicy ubezpieczeniowi i doradcy bankowości prywatnej ostrzegają, że polisy rodzinne, wspólne konta i współwłasność nieruchomości mogą zostać poddane kontroli, jeśli jedna ze stron znajdzie się na czarnej liście. Międzynarodowe firmy powinny przeanalizować grupowe ubezpieczenia na życie i plany emerytalne obejmujące politycznie aktywnych pracowników za granicą oraz rozważyć zabezpieczenie świadczeń, by uniknąć niezamierzonych naruszeń.
Na arenie dyplomatycznej Waszyngton potępił wyrok jako „transnarodowe represje”, a Amnesty International określiła go jako „niebezpieczną eskalację” kryminalizującą więzi rodzinne. Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową orzeczenie podkreśla ryzyko, na jakie narażeni są pracownicy i ich rodziny związani z szybko zmieniającym się reżimem bezpieczeństwa w Hongkongu, nawet mieszkając za granicą. Eksperci zalecają audyt dotychczasowych powiązań finansowych w Hongkongu oraz informowanie pracowników o prawnych konsekwencjach utrzymywania wspólnych aktywów z osobami objętymi sankcjami lub poszukiwanymi.
Prokuratura argumentowała, że rzekome lobbing Anny Kwok na rzecz zagranicznych sankcji wobec urzędników Hongkongu i Chin kontynentalnych spowodował wpisanie jej na listę osób poszukiwanych oraz zamrożenie wszelkich powiązanych z nią aktywów. Dotknięcie środków z polisy przez ojca uznano za naruszenie przepisów podobnych do artykułu 23, dodanych do Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym w zeszłym roku. Obrona twierdziła, że Kwok chciał jedynie odzyskać składki opłacane od 2004 roku i nie planował przekazywać środków za granicę.
Sędzia Ernest Lin odrzucił te argumenty, stwierdzając, że „obiektywne fakty” wskazują, iż oskarżony musiał wiedzieć, że unieważnienie polisy przyniesie korzyść „osobie poszukiwanej”. Ogłoszenie wyroku przesunięto na 26 lutego, a Kwok może grozić do dwóch lat więzienia – to pierwszy przypadek, gdy krewny jest ścigany za transakcje finansowe z poszukiwanym aktywistą.
Sprawa wywołała niepokój wśród dziesiątek tysięcy mieszkańców Hongkongu, którzy od 2020 roku przeprowadzili się do USA, Wielkiej Brytanii i innych krajów. Pośrednicy ubezpieczeniowi i doradcy bankowości prywatnej ostrzegają, że polisy rodzinne, wspólne konta i współwłasność nieruchomości mogą zostać poddane kontroli, jeśli jedna ze stron znajdzie się na czarnej liście. Międzynarodowe firmy powinny przeanalizować grupowe ubezpieczenia na życie i plany emerytalne obejmujące politycznie aktywnych pracowników za granicą oraz rozważyć zabezpieczenie świadczeń, by uniknąć niezamierzonych naruszeń.
Na arenie dyplomatycznej Waszyngton potępił wyrok jako „transnarodowe represje”, a Amnesty International określiła go jako „niebezpieczną eskalację” kryminalizującą więzi rodzinne. Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową orzeczenie podkreśla ryzyko, na jakie narażeni są pracownicy i ich rodziny związani z szybko zmieniającym się reżimem bezpieczeństwa w Hongkongu, nawet mieszkając za granicą. Eksperci zalecają audyt dotychczasowych powiązań finansowych w Hongkongu oraz informowanie pracowników o prawnych konsekwencjach utrzymywania wspólnych aktywów z osobami objętymi sankcjami lub poszukiwanymi.
Źródło: Associated Press
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Hong Kong.Więcej od Hong Kong
Zobacz wszystko
Wielka Brytania rozszerza program wizowy BN(O), umożliwiając dorosłym dzieciom posiadaczy statusu samodzielne składanie wniosków
Hongkong skazuje na więzienie dwóch nielegalnych filipińskich pracowników i ostrzega pracodawców przed surowszymi karami