
Francja szybko zareagowała w ten weekend, wzmacniając kontrole paszportowe i bezpieczeństwa na przejściach granicznych w Pirenejach Wschodnich oraz Kraju Basków, po tym jak szacunkowo 60 000 osób przekroczyło hiszpańską enklawę Ceutę z Maroka w ciągu zaledwie 24 godzin. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował dziennikarzy, że na głównych drogach, liniach kolejowych i trasach przybrzeżnych łączących Katalonię z południowo-zachodnią Francją zostaną rozmieszczone dodatkowe patrole mobilne oraz stałe punkty kontrolne. Celem tych działań jest powstrzymanie dalszych migracji osób, które mogą próbować opuścić Hiszpanię, kierując się do innych państw UE.
Nadzwyczajny napływ migrantów, który w piątek zaskoczył hiszpańskie władze, skłonił Włochy do ponownego wprowadzenia kontroli lotniczych i morskich z Hiszpanią oraz wywołał apele ze strony kilku stolic UE — w tym Kopenhagi i Helsinek — o bezprecedensowe, tymczasowe zawieszenie udziału Hiszpanii w strefie Schengen. Choć taki drastyczny krok wymagałby formalnej propozycji Komisji Europejskiej i zgody państw członkowskich, debata ta uwypukliła długoletnie spory dotyczące podziału odpowiedzialności za nagłe kryzysy migracyjne w Unii.
Francuskie władze podkreślają, że od listopada 2015 roku, po zamachach terrorystycznych, utrzymują kontrole na granicach lądowych, powołując się na zagrożenia terrorystyczne, przestępczość transgraniczną oraz nielegalną migrację. Kontrole te były już przedłużane ponad dwadzieścia razy, co spotkało się z krytyką ze strony Brukseli, ale pozostają legalne na mocy wyjątku dotyczącego bezpieczeństwa publicznego w Kodeksie Granicznym Schengen. Według nich sytuacja w Ceucie pokazuje, jak ważne jest posiadanie „proporcjonalnych, ale elastycznych” uprawnień krajowych w przypadku problemów na zewnętrznych granicach UE.
Dla podróżujących służbowo i osób przekraczających granicę na co dzień bezpośrednim skutkiem są dłuższe kolejki na przejściach w Perthus i Biriatou, losowe kontrole tożsamości w pociągach dużych prędkości między Barceloną a Paryżem oraz możliwe opóźnienia dla ciężarówek przewożących ładunki „just-in-time”. Firmy przenoszące pracowników między francuskimi i hiszpańskimi oddziałami są proszone o uwzględnienie dodatkowego czasu podróży oraz o zapewnienie, że pracownicy spoza UE mają przy sobie zarówno paszporty, jak i ważne pozwolenia na pobyt, aby uniknąć dodatkowych kontroli.
W średnim terminie menedżerowie ds. relokacji powinni monitorować, czy Komisja Europejska rozpocznie ocenę zarządzania granicami zewnętrznymi Hiszpanii lub przedłużonych kontroli wewnętrznych we Francji; każde z tych działań może skutkować nowymi obowiązkami zgodności lub, przeciwnie, zaostrzeniem zasad podróży w strefie Schengen. Ta sytuacja prawdopodobnie ożywi też presję na długo oczekiwaną reformę, która pozwoliłaby UE na szybsze wysyłanie stałych strażników granicznych w przypadku nagłego napływu migrantów do państwa członkowskiego.
Nadzwyczajny napływ migrantów, który w piątek zaskoczył hiszpańskie władze, skłonił Włochy do ponownego wprowadzenia kontroli lotniczych i morskich z Hiszpanią oraz wywołał apele ze strony kilku stolic UE — w tym Kopenhagi i Helsinek — o bezprecedensowe, tymczasowe zawieszenie udziału Hiszpanii w strefie Schengen. Choć taki drastyczny krok wymagałby formalnej propozycji Komisji Europejskiej i zgody państw członkowskich, debata ta uwypukliła długoletnie spory dotyczące podziału odpowiedzialności za nagłe kryzysy migracyjne w Unii.
Francuskie władze podkreślają, że od listopada 2015 roku, po zamachach terrorystycznych, utrzymują kontrole na granicach lądowych, powołując się na zagrożenia terrorystyczne, przestępczość transgraniczną oraz nielegalną migrację. Kontrole te były już przedłużane ponad dwadzieścia razy, co spotkało się z krytyką ze strony Brukseli, ale pozostają legalne na mocy wyjątku dotyczącego bezpieczeństwa publicznego w Kodeksie Granicznym Schengen. Według nich sytuacja w Ceucie pokazuje, jak ważne jest posiadanie „proporcjonalnych, ale elastycznych” uprawnień krajowych w przypadku problemów na zewnętrznych granicach UE.
Dla podróżujących służbowo i osób przekraczających granicę na co dzień bezpośrednim skutkiem są dłuższe kolejki na przejściach w Perthus i Biriatou, losowe kontrole tożsamości w pociągach dużych prędkości między Barceloną a Paryżem oraz możliwe opóźnienia dla ciężarówek przewożących ładunki „just-in-time”. Firmy przenoszące pracowników między francuskimi i hiszpańskimi oddziałami są proszone o uwzględnienie dodatkowego czasu podróży oraz o zapewnienie, że pracownicy spoza UE mają przy sobie zarówno paszporty, jak i ważne pozwolenia na pobyt, aby uniknąć dodatkowych kontroli.
W średnim terminie menedżerowie ds. relokacji powinni monitorować, czy Komisja Europejska rozpocznie ocenę zarządzania granicami zewnętrznymi Hiszpanii lub przedłużonych kontroli wewnętrznych we Francji; każde z tych działań może skutkować nowymi obowiązkami zgodności lub, przeciwnie, zaostrzeniem zasad podróży w strefie Schengen. Ta sytuacja prawdopodobnie ożywi też presję na długo oczekiwaną reformę, która pozwoliłaby UE na szybsze wysyłanie stałych strażników granicznych w przypadku nagłego napływu migrantów do państwa członkowskiego.
Źródło: Euronews
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Francja.Więcej od Francja
Zobacz wszystko
Strajk personelu pokładowego WestJet paraliżuje loty transatlantyckie, zakłócając letnie podróże między Kanadą a Francją
Francja podnosi minimalny próg dochodów wymagany do uzyskania wizy studenckiej – nowe przepisy wchodzą w życie