
W ramach nadchodzącej ustawy o zmianie przepisów dotyczących ochrony międzynarodowej (International Protection (Amendment) Bill 2025), rząd Irlandii zatwierdził przepis wydłużający wymóg zamieszkania dla uznanych uchodźców, którzy chcą uzyskać obywatelstwo irlandzkie, z trzech do pięciu lat. Minister Sprawiedliwości Jim O’Callaghan podkreślił, że reforma „przywraca spójność”, wyrównując warunki uchodźców z innymi kandydatami do naturalizacji oraz zapewnia, że nowo przybyli będą ekonomicznie zintegrowani, zanim otrzymają paszport.
Wnioskodawcy będą musieli również wykazać „samowystarczalność”, co oznacza, że nie mogą korzystać z określonych długoterminowych świadczeń socjalnych przez dwa lata przed złożeniem wniosku.
Szczegółowe listy świadczeń wykluczających będą zawarte w aktach wykonawczych, jednak urzędnicy wskazują, że m.in. zasiłek dla bezrobotnych (Jobseeker’s Allowance) oraz świadczenia uzupełniające (Supplementary Welfare) znajdą się na tej liście. Czas spędzony w Irlandii na podstawie dyrektywy UE o tymczasowej ochronie (z której korzysta wielu Ukraińców) nie będzie wliczany do nowego pięcioletniego okresu.
Zmiana ma istotne konsekwencje dla pracodawców aktywnie rekrutujących uchodźców. Międzynarodowe firmy z branży technologicznej i medycznej często wiążą długoterminowe delegacje, nabywanie praw do opcji na akcje czy pakiety mobilności z momentem, w którym pracownik staje się uprawniony do obywatelstwa. Te zasady będą musiały zostać zrewidowane.
Organizacje pozarządowe ostrzegają, że wydłużenie wymaganego czasu może spowolnić integrację, ponieważ wielu uchodźców potrzebuje więcej czasu na znalezienie stabilnej pracy. Rząd odpowiada, że szybsze procedury azylowe – nowy cel to 3-6 miesięcy, ogłoszony w tym tygodniu – zrekompensują dłuższą ścieżkę do naturalizacji.
Firmy powinny przeanalizować plany rozwoju zawodowego obecnych pracowników-uchodźców i uwzględnić, że terminy uzyskania obywatelstwa zostały faktycznie przesunięte o dwa lata, chyba że dana osoba ma już zaliczony trzyletni okres zamieszkania.
Wnioskodawcy będą musieli również wykazać „samowystarczalność”, co oznacza, że nie mogą korzystać z określonych długoterminowych świadczeń socjalnych przez dwa lata przed złożeniem wniosku.
Szczegółowe listy świadczeń wykluczających będą zawarte w aktach wykonawczych, jednak urzędnicy wskazują, że m.in. zasiłek dla bezrobotnych (Jobseeker’s Allowance) oraz świadczenia uzupełniające (Supplementary Welfare) znajdą się na tej liście. Czas spędzony w Irlandii na podstawie dyrektywy UE o tymczasowej ochronie (z której korzysta wielu Ukraińców) nie będzie wliczany do nowego pięcioletniego okresu.
Zmiana ma istotne konsekwencje dla pracodawców aktywnie rekrutujących uchodźców. Międzynarodowe firmy z branży technologicznej i medycznej często wiążą długoterminowe delegacje, nabywanie praw do opcji na akcje czy pakiety mobilności z momentem, w którym pracownik staje się uprawniony do obywatelstwa. Te zasady będą musiały zostać zrewidowane.
Organizacje pozarządowe ostrzegają, że wydłużenie wymaganego czasu może spowolnić integrację, ponieważ wielu uchodźców potrzebuje więcej czasu na znalezienie stabilnej pracy. Rząd odpowiada, że szybsze procedury azylowe – nowy cel to 3-6 miesięcy, ogłoszony w tym tygodniu – zrekompensują dłuższą ścieżkę do naturalizacji.
Firmy powinny przeanalizować plany rozwoju zawodowego obecnych pracowników-uchodźców i uwzględnić, że terminy uzyskania obywatelstwa zostały faktycznie przesunięte o dwa lata, chyba że dana osoba ma już zaliczony trzyletni okres zamieszkania.
Źródło: VisaHQ Global Mobility News