
Dwa niezależne badania opublikowane 9 stycznia 2026 roku uznały Hiszpanię za najlepszy na świecie kierunek dla pracowników zdalnych, dzięki wizom dla cyfrowych nomadów (Digital Nomad Visa, DNV), infrastrukturze i jakości życia. Globalny Indeks Wiz dla Cyfrowych Nomadów przyznał Hiszpanii niemal idealny wynik 99,67, a Indeks Executive Nomad firmy Savills umieścił Malagę, Palmę de Mallorca i Barcelonę w światowej czołówce dziesięciu najlepszych miast. (idealista.com)
Wprowadzona w ramach ustawy Start-up z 2022 roku wiza DNV pozwala profesjonalistom spoza UE, zarabiającym co najmniej 200% hiszpańskiej płacy minimalnej (około 2700 euro miesięcznie w 2026 roku), mieszkać i pracować w Hiszpanii do trzech lat, z możliwością przedłużenia o kolejne trzy lata. Wnioskodawcy mogą przeznaczyć do 20% swoich dochodów na klientów hiszpańskich i skorzystać z sześciolatowego, preferencyjnego podatku w wysokości 24% w ramach tzw. „prawa Beckhama”.
Analitycy podkreślają, że pierwsze miejsce Hiszpanii to efekt rzadkiego połączenia przystępnych cen mieszkań poza Madrytem i Barceloną, szerokiego dostępu do światłowodu, licznych przestrzeni coworkingowych oraz dobrej siatki połączeń lotniczych. Dla pracodawców wiza stanowi zgodną z przepisami drogę do zakładania rozproszonych zespołów w czwartej co do wielkości gospodarce UE, bez konieczności ponoszenia lokalnych zobowiązań płacowych poza rejestracją w systemie ubezpieczeń społecznych.
Jednak rosnąca popularność powoduje wzrost liczby wniosków o 40% rok do roku, co wydłuża średni czas oczekiwania na decyzję do sześciu tygodni. Progi dochodowe wzrosły zgodnie z aktualizacją płacy minimalnej na 2026 rok, co oznacza, że kandydaci na granicy wymagań muszą wykazać się wyższymi oszczędnościami.
Managerowie ds. mobilności międzynarodowej powinni zaktualizować dodatki na koszty życia dla Malagi i Walencji — oba miasta odnotowują dwucyfrowy wzrost czynszów — oraz przypomnieć pracownikom, że posiadacze wizy DNV pozostają rezydentami podatkowymi Hiszpanii po przekroczeniu 183 dni pobytu, mimo korzystania z preferencyjnej stawki podatkowej.
Wprowadzona w ramach ustawy Start-up z 2022 roku wiza DNV pozwala profesjonalistom spoza UE, zarabiającym co najmniej 200% hiszpańskiej płacy minimalnej (około 2700 euro miesięcznie w 2026 roku), mieszkać i pracować w Hiszpanii do trzech lat, z możliwością przedłużenia o kolejne trzy lata. Wnioskodawcy mogą przeznaczyć do 20% swoich dochodów na klientów hiszpańskich i skorzystać z sześciolatowego, preferencyjnego podatku w wysokości 24% w ramach tzw. „prawa Beckhama”.
Analitycy podkreślają, że pierwsze miejsce Hiszpanii to efekt rzadkiego połączenia przystępnych cen mieszkań poza Madrytem i Barceloną, szerokiego dostępu do światłowodu, licznych przestrzeni coworkingowych oraz dobrej siatki połączeń lotniczych. Dla pracodawców wiza stanowi zgodną z przepisami drogę do zakładania rozproszonych zespołów w czwartej co do wielkości gospodarce UE, bez konieczności ponoszenia lokalnych zobowiązań płacowych poza rejestracją w systemie ubezpieczeń społecznych.
Jednak rosnąca popularność powoduje wzrost liczby wniosków o 40% rok do roku, co wydłuża średni czas oczekiwania na decyzję do sześciu tygodni. Progi dochodowe wzrosły zgodnie z aktualizacją płacy minimalnej na 2026 rok, co oznacza, że kandydaci na granicy wymagań muszą wykazać się wyższymi oszczędnościami.
Managerowie ds. mobilności międzynarodowej powinni zaktualizować dodatki na koszty życia dla Malagi i Walencji — oba miasta odnotowują dwucyfrowy wzrost czynszów — oraz przypomnieć pracownikom, że posiadacze wizy DNV pozostają rezydentami podatkowymi Hiszpanii po przekroczeniu 183 dni pobytu, mimo korzystania z preferencyjnej stawki podatkowej.
Źródło: idealista/news