
Po raz pierwszy od 2012 roku Departament Stanu USA opublikował ostateczne rozporządzenie, które znacząco podniesie opłaty za większość kategorii wiz nieimigracyjnych. Od 30 maja 2026 roku koszt standardowej wizy turystycznej lub biznesowej B-1/B-2 wzrośnie z 160 do 185 dolarów, natomiast wizy pracownicze wymagające petycji – w tym popularne kategorie H-1B i L-1 – podrożeją z 190 do 205 dolarów. Największy wzrost dotknie wizy dla handlowców i inwestorów (kategoria E), których opłata skoczy z 205 do 315 dolarów. Podwyżka wynika z kompleksowego badania kosztów opartego na aktywnościach, które wykazało, że rzeczywiste koszty obsługi konsularnej przewyższają obecny cennik nawet o 25%.
Według przedstawicieli Departamentu Stanu wyższe opłaty są niezbędne, by utrzymać zatrudnienie, zmodernizować systemy IT oraz skrócić rekordowe kolejki na rozmowy wizowe, które od czasu pandemii znacznie się wydłużyły w wielu konsulatach. Nowe przepisy zostały przesłane do Federalnego Rejestru 4 lutego i oficjalnie opublikowane dziś, dając firmom i podróżnym mniej niż cztery miesiące na przygotowanie się do wyższych kosztów.
Z punktu widzenia mobilności korporacyjnej wyższe opłaty za wizy nieimigracyjne od razu wpłyną na budżety relokacyjne, programy stażowe dla studentów oraz globalne grupy dojeżdżające do pracy. Amerykańscy pracodawcy, którzy zwracają pracownikom koszty wiz lub pokrywają je z góry, mogą stanąć przed nieplanowanymi wydatkami sięgającymi setek tysięcy dolarów w nadchodzącym roku fiskalnym. Międzynarodowe korporacje mogą przyspieszyć podróże wiosenne lub złożyć zbiorcze petycje L przed 30 maja, aby skorzystać z niższych opłat.
Krytycy podnoszą, że tak duża podwyżka nieproporcjonalnie obciąży małe firmy, instytucje badawcze i start-upy, które polegają na talentach z wiz H-1B lub O-1, a jednocześnie niewiele zmieni w kwestii chronicznego braku terminów na rozmowy wizowe. Departament Stanu odpowiada, że dodatkowe środki pozwolą na wydłużenie godzin pracy konsulatów, uruchomienie mobilnych zespołów przeprowadzających wywiady oraz ulepszenie procedur bezpieczeństwa, co w dłuższej perspektywie powinno skrócić czas oczekiwania.
W praktyce podróżni z terminami rozmów po 30 maja będą musieli dopłacić różnicę – nawet jeśli wniosek DS-160 został złożony wcześniej – chyba że opłata została już „zeskanowana” przez placówkę. Menedżerowie ds. podróży korporacyjnych zalecają pracownikom, by w miarę możliwości odbyli rozmowy wizowe lub zmienili terminy przed datą wejścia w życie nowych przepisów.
Według przedstawicieli Departamentu Stanu wyższe opłaty są niezbędne, by utrzymać zatrudnienie, zmodernizować systemy IT oraz skrócić rekordowe kolejki na rozmowy wizowe, które od czasu pandemii znacznie się wydłużyły w wielu konsulatach. Nowe przepisy zostały przesłane do Federalnego Rejestru 4 lutego i oficjalnie opublikowane dziś, dając firmom i podróżnym mniej niż cztery miesiące na przygotowanie się do wyższych kosztów.
Z punktu widzenia mobilności korporacyjnej wyższe opłaty za wizy nieimigracyjne od razu wpłyną na budżety relokacyjne, programy stażowe dla studentów oraz globalne grupy dojeżdżające do pracy. Amerykańscy pracodawcy, którzy zwracają pracownikom koszty wiz lub pokrywają je z góry, mogą stanąć przed nieplanowanymi wydatkami sięgającymi setek tysięcy dolarów w nadchodzącym roku fiskalnym. Międzynarodowe korporacje mogą przyspieszyć podróże wiosenne lub złożyć zbiorcze petycje L przed 30 maja, aby skorzystać z niższych opłat.
Krytycy podnoszą, że tak duża podwyżka nieproporcjonalnie obciąży małe firmy, instytucje badawcze i start-upy, które polegają na talentach z wiz H-1B lub O-1, a jednocześnie niewiele zmieni w kwestii chronicznego braku terminów na rozmowy wizowe. Departament Stanu odpowiada, że dodatkowe środki pozwolą na wydłużenie godzin pracy konsulatów, uruchomienie mobilnych zespołów przeprowadzających wywiady oraz ulepszenie procedur bezpieczeństwa, co w dłuższej perspektywie powinno skrócić czas oczekiwania.
W praktyce podróżni z terminami rozmów po 30 maja będą musieli dopłacić różnicę – nawet jeśli wniosek DS-160 został złożony wcześniej – chyba że opłata została już „zeskanowana” przez placówkę. Menedżerowie ds. podróży korporacyjnych zalecają pracownikom, by w miarę możliwości odbyli rozmowy wizowe lub zmienili terminy przed datą wejścia w życie nowych przepisów.
Źródło: Our Today
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Stany Zjednoczone.Więcej od Stany Zjednoczone
Zobacz wszystko
Federalny sędzia zakazuje ICE dokonywania większości aresztowań bez nakazu w Oregonie
Budżetowa konfrontacja: finansowanie DHS kontra reforma egzekwowania przepisów imigracyjnych