
Specjalistyczna platforma Strike Tracker opublikowała zaktualizowany raport (16 września 2026), w którym informuje o co najmniej siedmiu odrębnych strajkach transportowych zaplanowanych we Włoszech w dniach od 18 do 22 września. Choć na dziś i jutro nie przewidziano żadnych akcji, związki zawodowe reprezentujące kierowców autobusów, pracowników kolei oraz operatorów lokalnego metra zgłosiły 24-godzinne lub 4-godzinne przestoje we Florencji, Abruzji, Genui, Bolonii, Umbrii oraz regionie Marche.
Największe obawy wśród podróżujących służbowo budzi 8-godzinny strajk pracowników technicznych i sygnalistów RFI w Bolonii, zaplanowany na 21 września w godzinach 09:01-17:00. Protest ten pokrywa się z akcją strajkową obsługi klienta Trenitalii na trasie szybkich połączeń Emilia-Romania, co może sparaliżować główną linię handlową Mediolan-Rzym. Pracodawcy, których zespoły dojeżdżają do klastrów opakowań i motoryzacji w Emilii, powinni rozważyć wcześniejsze poranne pociągi lub alternatywne rozwiązania, takie jak wynajem samochodów.
Wśród lokalnych akcji transportowych znajduje się 24-godzinny strajk firmy Autolinee Toscane we Florencji 18 września, który może sparaliżować miejskie linie autobusowe, z których korzystają zarówno turyści, jak i pracownicy z zagranicy. Z kolei pracownicy AMT w Genui planują 24-godzinny przestój 19 września, który zbiega się z targami Salone Nautico odbywającymi się w porcie miasta.
Chociaż strajki te są klasyfikowane jako „drobne” zgodnie z włoskim prawem dotyczącym strajków w transporcie – z gwarantowanymi minimalnymi usługami w godzinach szczytu – mogą one powodować poważne opóźnienia. Dane Strike Tracker wskazują, że podczas takich akcji zwykle odwoływanych jest około 30% zaplanowanych kursów, a nagłe zmiany utrudniają planowanie podróży. Zespoły odpowiedzialne za mobilność w firmach powinny poinformować pracowników o regionalnych różnicach, załadować do firmowych aplikacji podróżnych alternatywne trasy oraz przypomnieć, że dostępność taksówek i usług ride-hailing znacznie się ogranicza w dni strajków. W przypadku kluczowych spotkań biznesowych warto wcześniej zorganizować możliwość uczestnictwa w nich w formie wirtualnej.
Największe obawy wśród podróżujących służbowo budzi 8-godzinny strajk pracowników technicznych i sygnalistów RFI w Bolonii, zaplanowany na 21 września w godzinach 09:01-17:00. Protest ten pokrywa się z akcją strajkową obsługi klienta Trenitalii na trasie szybkich połączeń Emilia-Romania, co może sparaliżować główną linię handlową Mediolan-Rzym. Pracodawcy, których zespoły dojeżdżają do klastrów opakowań i motoryzacji w Emilii, powinni rozważyć wcześniejsze poranne pociągi lub alternatywne rozwiązania, takie jak wynajem samochodów.
Wśród lokalnych akcji transportowych znajduje się 24-godzinny strajk firmy Autolinee Toscane we Florencji 18 września, który może sparaliżować miejskie linie autobusowe, z których korzystają zarówno turyści, jak i pracownicy z zagranicy. Z kolei pracownicy AMT w Genui planują 24-godzinny przestój 19 września, który zbiega się z targami Salone Nautico odbywającymi się w porcie miasta.
Chociaż strajki te są klasyfikowane jako „drobne” zgodnie z włoskim prawem dotyczącym strajków w transporcie – z gwarantowanymi minimalnymi usługami w godzinach szczytu – mogą one powodować poważne opóźnienia. Dane Strike Tracker wskazują, że podczas takich akcji zwykle odwoływanych jest około 30% zaplanowanych kursów, a nagłe zmiany utrudniają planowanie podróży. Zespoły odpowiedzialne za mobilność w firmach powinny poinformować pracowników o regionalnych różnicach, załadować do firmowych aplikacji podróżnych alternatywne trasy oraz przypomnieć, że dostępność taksówek i usług ride-hailing znacznie się ogranicza w dni strajków. W przypadku kluczowych spotkań biznesowych warto wcześniej zorganizować możliwość uczestnictwa w nich w formie wirtualnej.
Źródło: Strike Tracker