
Niemieccy pasażerowie kolei obudzili się w sobotę, 11 lipca, w obliczu licznych odwołań i objazdów po tym, jak ekstremistyczna grupa o nazwie „Angry Birds Commando” przyznała się do podłożenia ładunków zapalających na ruchliwej głównej linii łączącej Kolonię z Düsseldorfem. Pożar uszkodził kable w dwóch miejscach w pobliżu Leverkusen, zmuszając zarządcę infrastruktury DB Netz do zamknięcia czterotorowego korytarza, którym codziennie kursuje ponad 700 regionalnych, dalekobieżnych i międzynarodowych pociągów pasażerskich. Trasa Kolonia–Düsseldorf to nie tylko kluczowa arteria dla aglomeracji Nadrenii Północnej-Westfalii, ale także główna trasa dla pociągów ICE, Thalys i Eurostar jadących do Brukseli, Paryża i Amsterdamu. Deutsche Bahn poinformowało, że pociągi dalekobieżne są kierowane objazdem przez Ruhr, co wydłuża czas podróży o 60-90 minut, a operatorzy regionalni, tacy jak National Express i VIAS, musieli odwołać dziesiątki lokalnych kursów. DB Cargo ostrzegło, że przekierowania towarowe dodatkowo obciążą już zatłoczony korytarz Doliny Renu, co wpłynie na łańcuchy dostaw w sektorze motoryzacyjnym i chemicznym obsługujące porty holenderskie i belgijskie. Policja w Kolonii wszczęła śledztwo w sprawie terroryzmu, a federalny minister transportu Volker Wissing określił atak jako „kryminalny zamach na wolność przemieszczania się, która jest fundamentem naszej gospodarki”. Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że niemiecka sieć kolejowa – wciąż w dużej mierze zależna od narażonego na ataki sprzętu przytorowego – stała się atrakcyjnym celem dla sabotażu; podobny akt z października 2024 roku w pobliżu Berlina wstrzymał ruch pociągów w całym kraju na pół dnia. Rząd federalny przyspiesza plany wzmocnienia infrastruktury i wdrożenia monitoringu światłowodowego. Dla menedżerów ds. mobilności na świecie ten incydent jest przypomnieniem o konieczności budowania zapasowych rozwiązań w planach podróży, zwłaszcza podczas szczytu letnich wyjazdów w Niemczech. Firmy przewożące pracowników między Renem a międzynarodowymi hubami powinny rozważyć rezerwację biletów elastycznych, zaplanować dodatkowy czas na przesiadki na lotnisku we Frankfurcie oraz śledzić aplikację Deutsche Bahn Streckenagent, która na bieżąco informuje o zakłóceniach. Mimo postępów w naprawach w niedzielę, DB Netz poinformowało, że pełna przepustowość czterotorowa nie zostanie przywrócona przed rozpoczęciem pracy we wtorek, 14 lipca. Podróżni zmierzający na ćwierćfinał Euro 2026 w Amsterdamie lub na dalsze loty przez Brukselę powinni więc rozważyć przejazd szybkimi pociągami z Frankfurtu lub, jeśli to możliwe, bezpośredni lot z Kolonii/Bonn.
Źródło: Deutsche Welle