
W serii głośnych orzeczeń wydanych w ostatnim dniu kadencji 2025-26, Sąd Najwyższy USA w dużej mierze opowiedział się po stronie administracji Trumpa w kwestiach od przetwarzania wniosków o azyl, przez prawa powracających posiadaczy zielonych kart, aż po przyszłość Tymczasowego Statusu Ochronnego (TPS). Z wyjątkiem szeroko komentowanej decyzji o utrzymaniu obywatelstwa z urodzenia, Sąd przyznał władzy wykonawczej szerokie pole do interpretacji – a w niektórych przypadkach ograniczania – ustawowych ochron imigracyjnych.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej bezpośrednie konsekwencje są praktyczne, nie teoretyczne. Poprzez zatwierdzenie polityki Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), która pozwala funkcjonariuszom granicznym traktować niektórych legalnych stałych rezydentów jako „przybywających cudzoziemców”, Sąd wprowadził nowy czynnik ryzyka dla pracowników podróżujących za granicę, którzy mają nierozstrzygnięte zarzuty karne. Firmy będą musiały zaktualizować matryce ryzyka podróży i poinformować stałych rezydentów, że samo postawienie zarzutów – nie mówiąc już o wyroku skazującym – może teraz skutkować zaostrzonymi kontrolami i możliwością zastosowania tzw. „parole-in-place” przy ponownym wjeździe.
Zielone światło Sądu dla tzw. polityki „turn-back” na przejściach granicznych zmienia także zasady dotyczące programów humanitarnego zwolnienia, z których wielu pracodawców korzysta, by przenosić kluczowych pracowników, którzy nie mogą uzyskać wiz w swoich krajach. Prawnicy ostrzegają, że orzeczenie może ujednolicić surowsze kontrole początkowe na granicach lądowych, wydłużając czas i zwiększając potrzebę wsparcia prawnego przy przemieszczaniu personelu przez granicę USA–Meksyk na krótkoterminowe projekty.
Najważniejszym skutkiem dla długoterminowego planowania kadrowego jest jednak orzeczenie, że decyzje o zakończeniu statusów TPS są w dużej mierze chronione przed kontrolą sądową. Setki tysięcy obywateli Haiti i Syrii zatrudnionych na podstawie dokumentów uprawniających do pracy (EAD) powiązanych z TPS stoją teraz przed przyspieszonymi terminami deportacji, jeśli Kongres nie podejmie działań. Pracodawcy korzystający z pracowników na TPS powinni przygotować się na luki rekrutacyjne, przeprowadzić audyty formularzy I-9 oraz rozważyć alternatywne strategie wizowe, takie jak sponsoring H-2B czy EB-3.
Podsumowując, orzeczenia z tej kadencji wskazują na coraz większą uległość Sądu Najwyższego wobec władzy wykonawczej w sprawach imigracyjnych, gdy spór dotyczy interpretacji ustawowej, a nie konstytucyjnej. Interesariusze ds. mobilności powinni spodziewać się mniejszej liczby skutecznych zakazów sądowych o zasięgu ogólnokrajowym oraz szybszych zmian polityki po przyszłych wyborach, co podkreśla potrzebę monitorowania zgodności w czasie rzeczywistym i elastycznych strategii zarządzania talentami.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej bezpośrednie konsekwencje są praktyczne, nie teoretyczne. Poprzez zatwierdzenie polityki Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), która pozwala funkcjonariuszom granicznym traktować niektórych legalnych stałych rezydentów jako „przybywających cudzoziemców”, Sąd wprowadził nowy czynnik ryzyka dla pracowników podróżujących za granicę, którzy mają nierozstrzygnięte zarzuty karne. Firmy będą musiały zaktualizować matryce ryzyka podróży i poinformować stałych rezydentów, że samo postawienie zarzutów – nie mówiąc już o wyroku skazującym – może teraz skutkować zaostrzonymi kontrolami i możliwością zastosowania tzw. „parole-in-place” przy ponownym wjeździe.
Zielone światło Sądu dla tzw. polityki „turn-back” na przejściach granicznych zmienia także zasady dotyczące programów humanitarnego zwolnienia, z których wielu pracodawców korzysta, by przenosić kluczowych pracowników, którzy nie mogą uzyskać wiz w swoich krajach. Prawnicy ostrzegają, że orzeczenie może ujednolicić surowsze kontrole początkowe na granicach lądowych, wydłużając czas i zwiększając potrzebę wsparcia prawnego przy przemieszczaniu personelu przez granicę USA–Meksyk na krótkoterminowe projekty.
Najważniejszym skutkiem dla długoterminowego planowania kadrowego jest jednak orzeczenie, że decyzje o zakończeniu statusów TPS są w dużej mierze chronione przed kontrolą sądową. Setki tysięcy obywateli Haiti i Syrii zatrudnionych na podstawie dokumentów uprawniających do pracy (EAD) powiązanych z TPS stoją teraz przed przyspieszonymi terminami deportacji, jeśli Kongres nie podejmie działań. Pracodawcy korzystający z pracowników na TPS powinni przygotować się na luki rekrutacyjne, przeprowadzić audyty formularzy I-9 oraz rozważyć alternatywne strategie wizowe, takie jak sponsoring H-2B czy EB-3.
Podsumowując, orzeczenia z tej kadencji wskazują na coraz większą uległość Sądu Najwyższego wobec władzy wykonawczej w sprawach imigracyjnych, gdy spór dotyczy interpretacji ustawowej, a nie konstytucyjnej. Interesariusze ds. mobilności powinni spodziewać się mniejszej liczby skutecznych zakazów sądowych o zasięgu ogólnokrajowym oraz szybszych zmian polityki po przyszłych wyborach, co podkreśla potrzebę monitorowania zgodności w czasie rzeczywistym i elastycznych strategii zarządzania talentami.
Źródło: Bloomberg Law
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Stany Zjednoczone.Więcej od Stany Zjednoczone
Zobacz wszystko
Regulatorzy bankowi ostrzegają pożyczkodawców przed ryzykiem związanym z finansowaniem nieudokumentowanych kredytobiorców
USCIS przedłuża zezwolenia na pracę związane z TPS: ogłoszono nowe daty ważności na 24 lipca i 17 lipca