
Ludność Niemiec zmniejszy się nawet o 10 milionów osób w ciągu najbliższych 45 lat, a do 2035 roku co czwarty mieszkaniec będzie miał ponad 67 lat – wynika z prognozy opublikowanej 11 grudnia przez Destatis, Federalny Urząd Statystyczny. Prognoza podkreśla pilną potrzebę przyciągania i zatrzymywania zagranicznych talentów, zaledwie dziewięć miesięcy po wejściu w życie ostatniego etapu ustawy o imigracji wykwalifikowanych pracowników oraz nowej wizy dla poszukujących pracy „Karta Szans”.
Analitycy Destatis opracowali kilka scenariuszy dotyczących płodności i migracji. Nawet w najbardziej optymistycznym wariancie – z roczną migracją netto na poziomie 290 tys. osób – liczba mieszkańców Niemiec ustabilizuje się na poziomie 84 milionów, po czym zacznie stopniowo spadać. W scenariuszu niskiej migracji populacja może spaść do 75 milionów do 2070 roku, co osłabi bazę podatkową finansującą opiekę zdrowotną i emerytury. Jednocześnie pokolenie wyżu demograficznego z lat 60. XX wieku sprawi, że w ciągu dekady stosunek emerytów do osób w wieku produkcyjnym zbliży się do 1:2.
Dla pracodawców dane te potwierdzają to, co już odczuwają działy HR: utrzymujące się braki kadrowe w sektorach opieki zdrowotnej, budownictwa i IT, mimo umiarkowanego wzrostu PKB. Federalna Agencja Pracy wskazuje już 163 zawody z trwałymi niedoborami. Berlin liczy, że ułatwienia w uznawaniu kwalifikacji, obniżenie progów płacowych dla Niebieskich Kart UE oraz punktowa Karta Szans przyciągną co roku co najmniej 400 tys. wykwalifikowanych migrantów – cele, które coraz bardziej przypominają minimalne wymagania niż ambitne plany.
Specjaliści ds. mobilności powinni spodziewać się dalszych napięć politycznych między żądaniami zaostrzenia przepisów azylowych a demograficzną potrzebą większej liczby zagranicznych pracowników. Firmy mogą stanąć przed dodatkowymi obowiązkami raportowymi lub sponsoringowymi, jeśli rząd przyspieszy proces wydawania wiz, delegując więcej kontroli do akredytowanych pracodawców – rozwiązanie, które Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozważa na 2026 rok.
Zalecenia: zweryfikować długoterminowe założenia planowania zatrudnienia, zwiększyć budżety na relokację członków rodzin, aby poprawić retencję pracowników, oraz nawiązać współpracę z regionalnymi „centrami powitalnymi”, które mogą przyspieszyć rejestrację nowych pracowników w urzędach miejskich.
Analitycy Destatis opracowali kilka scenariuszy dotyczących płodności i migracji. Nawet w najbardziej optymistycznym wariancie – z roczną migracją netto na poziomie 290 tys. osób – liczba mieszkańców Niemiec ustabilizuje się na poziomie 84 milionów, po czym zacznie stopniowo spadać. W scenariuszu niskiej migracji populacja może spaść do 75 milionów do 2070 roku, co osłabi bazę podatkową finansującą opiekę zdrowotną i emerytury. Jednocześnie pokolenie wyżu demograficznego z lat 60. XX wieku sprawi, że w ciągu dekady stosunek emerytów do osób w wieku produkcyjnym zbliży się do 1:2.
Dla pracodawców dane te potwierdzają to, co już odczuwają działy HR: utrzymujące się braki kadrowe w sektorach opieki zdrowotnej, budownictwa i IT, mimo umiarkowanego wzrostu PKB. Federalna Agencja Pracy wskazuje już 163 zawody z trwałymi niedoborami. Berlin liczy, że ułatwienia w uznawaniu kwalifikacji, obniżenie progów płacowych dla Niebieskich Kart UE oraz punktowa Karta Szans przyciągną co roku co najmniej 400 tys. wykwalifikowanych migrantów – cele, które coraz bardziej przypominają minimalne wymagania niż ambitne plany.
Specjaliści ds. mobilności powinni spodziewać się dalszych napięć politycznych między żądaniami zaostrzenia przepisów azylowych a demograficzną potrzebą większej liczby zagranicznych pracowników. Firmy mogą stanąć przed dodatkowymi obowiązkami raportowymi lub sponsoringowymi, jeśli rząd przyspieszy proces wydawania wiz, delegując więcej kontroli do akredytowanych pracodawców – rozwiązanie, które Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozważa na 2026 rok.
Zalecenia: zweryfikować długoterminowe założenia planowania zatrudnienia, zwiększyć budżety na relokację członków rodzin, aby poprawić retencję pracowników, oraz nawiązać współpracę z regionalnymi „centrami powitalnymi”, które mogą przyspieszyć rejestrację nowych pracowników w urzędach miejskich.
Źródło: Reuters