
Na tej samej konferencji prasowej w Moncton minister Diab potwierdził, że Kanada przyjęła około 29 500 francuskojęzycznych stałych rezydentów poza Quebeciem w 2025 roku – co stanowi około 8,9% wszystkich przyjęć, przekraczając cel 8,5% już czwarty rok z rzędu. IRCC przypisuje ten wynik selekcjom w ramach Express Entry z uwzględnieniem znajomości języka francuskiego, programowi Francophone Mobility dla pracowników oraz finansowaniu osiedleń prowadzonemu przez społeczności lokalne.
Osiągnięcie tego wskaźnika ma znaczenie zarówno dla firm, jak i samorządów. Pracodawcy z Atlantyckiej Kanady, Północnego Ontario i preriów od dawna podkreślają, że dwujęzyczni nowo przybyli są niezbędni do obsługi klienta, rozwoju eksportu oraz zatrudnienia w sektorze publicznym. Udowadniając, że potrafi realizować rosnące cele, Ottawa wzmacnia argumenty za utrzymaniem – i politycznie akceptowalnym – wzrostem imigracji, mimo obaw związanych z dostępnością mieszkań.
Kolejne cele IRCC to 9% w 2026 roku (około 30 300 przyjęć) oraz 10,5% w 2028 roku. Urzędnicy zapowiadają, że będą korzystać z różnych narzędzi: większych rund Express Entry z wymogiem znajomości francuskiego, możliwego rozszerzenia pilotażowego programu Francophone Community Immigration oraz ścisłej współpracy z prowincjami w zakresie francuskojęzycznych strumieni PNP. Organizacje społeczne otrzymają dodatkowe 25 milionów dolarów na trzy lata na rozwój programów szkolenia językowego i wsparcia utrzymania imigrantów.
Dla pracowników mobilnych wzrost ten oznacza, że wykazanie znajomości języka francuskiego (np. wyniki TEF lub TCF) może znacząco zwiększyć szanse na wybór, nawet przy umiarkowanych wynikach w Comprehensive Ranking System. Firmy prowadzące działalność dwujęzyczną powinny przeanalizować swoje polityki wewnętrznej mobilności, aby ułatwić transfery francuskojęzycznych pracowników do Kanady, póki popyt jest wysoki.
Jednak obserwatorzy ostrzegają, że nadmierne poleganie na selekcjach opartych na języku może wykluczać kandydatów z wyższymi wynikami w innych zawodach. IRCC zapowiada publikowanie kwartalnych danych dotyczących wpływu tych działań, aby zapewnić pozytywne efekty gospodarcze.
Osiągnięcie tego wskaźnika ma znaczenie zarówno dla firm, jak i samorządów. Pracodawcy z Atlantyckiej Kanady, Północnego Ontario i preriów od dawna podkreślają, że dwujęzyczni nowo przybyli są niezbędni do obsługi klienta, rozwoju eksportu oraz zatrudnienia w sektorze publicznym. Udowadniając, że potrafi realizować rosnące cele, Ottawa wzmacnia argumenty za utrzymaniem – i politycznie akceptowalnym – wzrostem imigracji, mimo obaw związanych z dostępnością mieszkań.
Kolejne cele IRCC to 9% w 2026 roku (około 30 300 przyjęć) oraz 10,5% w 2028 roku. Urzędnicy zapowiadają, że będą korzystać z różnych narzędzi: większych rund Express Entry z wymogiem znajomości francuskiego, możliwego rozszerzenia pilotażowego programu Francophone Community Immigration oraz ścisłej współpracy z prowincjami w zakresie francuskojęzycznych strumieni PNP. Organizacje społeczne otrzymają dodatkowe 25 milionów dolarów na trzy lata na rozwój programów szkolenia językowego i wsparcia utrzymania imigrantów.
Dla pracowników mobilnych wzrost ten oznacza, że wykazanie znajomości języka francuskiego (np. wyniki TEF lub TCF) może znacząco zwiększyć szanse na wybór, nawet przy umiarkowanych wynikach w Comprehensive Ranking System. Firmy prowadzące działalność dwujęzyczną powinny przeanalizować swoje polityki wewnętrznej mobilności, aby ułatwić transfery francuskojęzycznych pracowników do Kanady, póki popyt jest wysoki.
Jednak obserwatorzy ostrzegają, że nadmierne poleganie na selekcjach opartych na języku może wykluczać kandydatów z wyższymi wynikami w innych zawodach. IRCC zapowiada publikowanie kwartalnych danych dotyczących wpływu tych działań, aby zapewnić pozytywne efekty gospodarcze.
Źródło: CNW Newswire / IRCC