
Zaledwie kilka godzin po tym, jak linie lotnicze zmagały się z nową falą zakłóceń spowodowanych pogodą, sytuacja w fińskich stosunkach przemysłowych pogorszyła się jeszcze bardziej. Rosyjska agencja informacyjna AKM oraz lokalne związki zawodowe potwierdziły pod koniec 6 lutego, że Fińskie Stowarzyszenie Pilotów Linii Lotniczych (SLL) oraz powiązane związki transportowe zapowiedziały osiem osobnych 24-godzinnych strajków w dniach od 4 do 8 grudnia 2026 roku, jeśli nie dojdzie do przełomu w negocjacjach zbiorowych z organizacją pracodawców Palta.
Spór dotyczy proponowanych zmian w grafikach pracy, które pozwoliłyby liniom lotniczym na przydzielanie kolejnych, bardzo długich lotów bez obowiązkowego 36-godzinnego postoju w bazie w Helsinkach. Związki zawodowe argumentują, że plan ten zagraża bezpieczeństwu i życiu rodzinnemu pilotów, podczas gdy linie lotnicze podkreślają, że jest to niezbędne do odzyskania konkurencyjności na trasach do regionu Azji i Pacyfiku, które wciąż nie wróciły do poziomu sprzed pandemii.
Choć strajki zaplanowano na za dziesięć miesięcy, menedżerowie ds. mobilności powinni już teraz zaznaczyć te daty w kalendarzach. Grudzień to szczyt sezonu turystyki świątecznej oraz podróży służbowych związanych z końcem roku w takich firmach jak Nokia czy Kone, mających siedziby w Finlandii. Ostatni skoordynowany strajk w sektorze lotniczym w marcu 2025 roku zmusił Finnair do odwołania ponad 1300 lotów, co kosztowało przewoźnika 51 milionów euro. W spór zaangażowali się także funkcjonariusze kontroli granicznej, co spowodowało kolejki do czterech godzin na lotnisku Helsinki-Vantaa.
Zgodnie z fińskim prawem pracy, związki zawodowe muszą zgłosić dokładne daty i zakres strajku z dwutygodniowym wyprzedzeniem, a Krajowy Mediator może zarządzić okres ochłodzenia. Mimo to firmy zatrudniające pracowników delegowanych lub oddelegowanych do Finlandii powinny już teraz rozpocząć planowanie scenariuszy: zidentyfikować kluczowe podróże w grudniu, zabezpieczyć bilety z możliwością zwrotu oraz przejrzeć plany awaryjne dotyczące pracy zdalnej. Zespoły ds. mobilności globalnej powinny również uwzględnić strajki przy planowaniu wizyt w urzędach ds. zezwoleń na pobyt — podczas strajków w 2025 roku punkty obsługi Migri na lotnisku były wielokrotnie zamykane, co opóźniło pobieranie danych biometrycznych setek wnioskodawców o Niebieską Kartę UE.
Negocjacje wznowią się 19 lutego. Obie strony deklarują chęć uniknięcia akcji strajkowej, jednak presja rośnie. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, Finlandia może stanąć w obliczu nakładających się na siebie zakłóceń pogodowych, świątecznych i pracowniczych — potrójnego zagrożenia dla ciągłości podróży służbowych.
Spór dotyczy proponowanych zmian w grafikach pracy, które pozwoliłyby liniom lotniczym na przydzielanie kolejnych, bardzo długich lotów bez obowiązkowego 36-godzinnego postoju w bazie w Helsinkach. Związki zawodowe argumentują, że plan ten zagraża bezpieczeństwu i życiu rodzinnemu pilotów, podczas gdy linie lotnicze podkreślają, że jest to niezbędne do odzyskania konkurencyjności na trasach do regionu Azji i Pacyfiku, które wciąż nie wróciły do poziomu sprzed pandemii.
Choć strajki zaplanowano na za dziesięć miesięcy, menedżerowie ds. mobilności powinni już teraz zaznaczyć te daty w kalendarzach. Grudzień to szczyt sezonu turystyki świątecznej oraz podróży służbowych związanych z końcem roku w takich firmach jak Nokia czy Kone, mających siedziby w Finlandii. Ostatni skoordynowany strajk w sektorze lotniczym w marcu 2025 roku zmusił Finnair do odwołania ponad 1300 lotów, co kosztowało przewoźnika 51 milionów euro. W spór zaangażowali się także funkcjonariusze kontroli granicznej, co spowodowało kolejki do czterech godzin na lotnisku Helsinki-Vantaa.
Zgodnie z fińskim prawem pracy, związki zawodowe muszą zgłosić dokładne daty i zakres strajku z dwutygodniowym wyprzedzeniem, a Krajowy Mediator może zarządzić okres ochłodzenia. Mimo to firmy zatrudniające pracowników delegowanych lub oddelegowanych do Finlandii powinny już teraz rozpocząć planowanie scenariuszy: zidentyfikować kluczowe podróże w grudniu, zabezpieczyć bilety z możliwością zwrotu oraz przejrzeć plany awaryjne dotyczące pracy zdalnej. Zespoły ds. mobilności globalnej powinny również uwzględnić strajki przy planowaniu wizyt w urzędach ds. zezwoleń na pobyt — podczas strajków w 2025 roku punkty obsługi Migri na lotnisku były wielokrotnie zamykane, co opóźniło pobieranie danych biometrycznych setek wnioskodawców o Niebieską Kartę UE.
Negocjacje wznowią się 19 lutego. Obie strony deklarują chęć uniknięcia akcji strajkowej, jednak presja rośnie. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, Finlandia może stanąć w obliczu nakładających się na siebie zakłóceń pogodowych, świątecznych i pracowniczych — potrójnego zagrożenia dla ciągłości podróży służbowych.
Źródło: AKM News