
Prawny los niemal pół miliona posiadaczy Tymczasowego Statusu Ochronnego (TPS) uległ dramatycznej zmianie 16 marca, gdy Sąd Najwyższy USA zgodził się na przyspieszone rozpatrzenie wniosku administracji Trumpa o zakończenie ochrony humanitarnej dla migrantów z Haiti, Syrii oraz kilku innych krajów dotkniętych kryzysami. Choć sąd odmówił natychmiastowego odebrania tych ochron, wyznaczył termin rozprawy ustnej na kwiecień, co oznacza, że decyzja może zapaść jeszcze przed przerwą letnią. TPS pozwala cudzoziemcom mieszkać i pracować w USA, gdy wojna, klęski żywiołowe lub inne nadzwyczajne wydarzenia uniemożliwiają bezpieczny powrót do ojczyzny. Krytycy programu, stworzonego przez Kongres w 1990 roku, wskazują, że był on wielokrotnie przedłużany długo po ustąpieniu pierwotnych zagrożeń. Zwolennicy podkreślają, że sytuacja na Haiti i w Syrii pozostaje dramatyczna, a nagłe odebranie ochrony rozdzieliłoby rodziny i zakłóciło rynki pracy w USA, które opierają się na pracownikach z TPS w sektorach budowlanym, hotelarskim i opieki zdrowotnej. Prawnicy specjalizujący się w imigracji biznesowej ostrzegają, że firmy zatrudniające osoby z TPS powinny już teraz opracować plany awaryjne. Jeśli Sąd podtrzyma stanowisko administracji, dotknięci pracownicy stracą prawo do pracy w ciągu 120 dni od wyroku, chyba że interweniuje Kongres. Pracodawcy mogą być zmuszeni do ponownej weryfikacji dokumentów I-9, rozważenia alternatywnych kategorii wizowych (np. H-2B lub EB-3) lub przeniesienia kluczowych pracowników do zagranicznych oddziałów. W silnie związkowych branżach zakłócenia w zatrudnieniu mogą wywołać procedury skargowe i renegocjacje zasad dotyczących stażu pracy. Próba administracji Bidena z 2021 roku, mająca na celu uregulowanie możliwości zmiany statusu przez posiadaczy TPS za pomocą tzw. rejestru, utknęła w podzielonym Kongresie, pozostawiając decyzję w rękach Sądu Najwyższego. Przy konserwatywnej większości 6 do 3, która zazwyczaj opowiada się za władzą wykonawczą w kwestiach imigracyjnych, zwolennicy obawiają się niekorzystnego wyroku, ale zauważają, że sędziowie utrzymali ochronę podczas rozpatrywania sprawy – co świadczy o świadomości wysokich humanitarnych stawków. Dla międzynarodowych firm sprawa ta jest wskaźnikiem, czy względy humanitarne nadal będą łagodzić surowszą politykę egzekwowania prawa obecnej administracji. Menedżerowie HR i ds. mobilności powinni poinformować zarządy, że szybkie zmiany polityki to cecha charakterystyczna systemu USA i zaplanować dodatkowe koszty prawne oraz relokacyjne na rok 2026.
Źródło: Associated Press