
Paryż-Charles-de-Gaulle (CDG) – drugi co do wielkości europejski port lotniczy i główne centrum podróży służbowych do i z Francji – doświadczył wyjątkowo poważnych problemów operacyjnych 30 marca, które przeciągnęły się do rana 31 marca. Dane z serwisu śledzenia lotów FlightAware, cytowane przez Travel And Tour World, pokazują 393 opóźnienia i osiem odwołań lotów, które dotknęły kluczowych przewoźników, takich jak Air France, Lufthansa, Delta Air Lines i easyJet. Problemy dotknęły zarówno połączenia dalekiego zasięgu do Nowego Jorku, Dubaju i Tokio, jak i główne trasy europejskie, podkreślając rolę CDG jako kluczowego węzła dla tras międzykontynentalnych. Operatorzy lotniska wskazali na „idealną burzę” – niedobory personelu obsługi naziemnej, niekorzystne warunki pogodowe oraz narastające korki spowodowane opóźnieniami w weekendowych pracach konserwacyjnych na pasie startowym 09R. Ponieważ CDG działa na niemal 90% swojej przepustowości w godzinach szczytu, każda redukcja liczby lądowań szybko prowadzi do braku dostępnych bramek i problemów z rotacją załóg. Linie lotnicze musiały wymieniać samoloty szerokokadłubowe i konsolidować loty, co zmusiło wielu podróżujących służbowo do pilnego szukania alternatywnych połączeń tego samego dnia. Zakłócenia wykraczały daleko poza granice Francji: lotniska w Londynie-Heathrow, Frankfurcie i Zurychu zgłaszały opóźnienia wtórne sięgające nawet dwóch godzin, gdy samoloty przylatujące z Paryża pojawiały się z opóźnieniem, zanim mogły wrócić do dalszych lotów. Partnerzy z sieci SkyTeam i Star Alliance musieli przekierowywać pasażerów z lotów code-share, a w przypadku Delty zrezygnowano z opłat za zmiany biletów dla klientów korporacyjnych na trasach transatlantyckich. Dla menedżerów ds. mobilności to sygnał ostrzegawczy przed szczytem wielkanocnym i terminem 10 kwietnia, kiedy we francuskich portach granicznych zostaną wprowadzone pełne kontrole biometryczne w ramach systemu Entry/Exit (EES). W obliczu już dziś trudności CDG z obsługą pasażerów, firmom zaleca się planowanie dodatkowych przerw na przesiadki w podróżach wieloetapowych, rezerwowanie elastycznych taryf oraz przypominanie podróżnym o możliwości ubiegania się o odszkodowania zgodnie z rozporządzeniem UE 261, gdy opóźnienia przekraczają trzy godziny. Eksperci operacyjni podkreślają, że planowana rozbudowa terminalu T4 – wstrzymana podczas pandemii – powinna zostać wznowiona z naciskiem na zrównoważony rozwój, dodanie bramek kontaktowych, poprawę systemów bagażowych oraz poszerzenie dróg kołowania. Do tego czasu kluczowe pozostaną szybkie zarządzanie kryzysowe i proaktywna komunikacja z podróżnymi dla firm korzystających z paryskiego węzła.
Źródło: Travel And Tour World