
Niezależna inspekcja opublikowana w piątek przedstawiła surową ocenę 15 tymczasowych ośrodków zatrzymań Straży Granicznej (STHF) w Anglii, wskazując na „ciągłe naruszenia prawne i zaniedbania w zakresie dobrostanu” pomimo wielokrotnych ostrzeżeń. Raport, opublikowany przez Niezależnego Głównego Inspektora ds. Granic i Imigracji (ICIBI) i podsumowany przez Electronic Immigration Network, obejmuje niezapowiedziane wizyty przeprowadzone między styczniem a kwietniem, a także kontrole uzupełniające z 5 lipca. Kluczowe ustalenia to m.in. niewystarczający dostęp do porad prawnych, nieodpowiednie korzystanie z Google Translate zamiast akredytowanych tłumaczy oraz nadmierne przetrzymywanie rodzin w pomieszczeniach bez odpowiednich warunków sanitarnych. W jednym z przypadków w Felixstowe kobieta z 18-miesięcznym dzieckiem była zatrzymana przez 22 godziny w magazynie towarowym, podczas gdy personel szukał tłumacza albańskiego. W kilku ośrodkach zauważono przestarzałe plakaty dotyczące ochrony praw, a żaden z nich nie był w stanie zapewnić gwarantowanej osobistej pomocy prawnej w ciągu pierwszych czterech godzin zatrzymania, jak wymaga polityka. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaakceptowało 22 z 24 zaleceń, jednak argumentuje, że ograniczenia budżetowe opóźnią pełną realizację do 2027 roku. Organizacje broniące praw migrantów uznały ten harmonogram za nie do przyjęcia, zwłaszcza w kontekście rządowych planów rozszerzenia zdolności zatrzymań w ramach projektu ustawy o imigracji i azylu. Kancelarie prawne ostrzegają, że proceduralne błędy mogą osłabić sprawy deportacyjne w przypadku odwołań do Wyższego Trybunału, co wydłuży czas pobytu i zwiększy koszty publiczne. Dla pracodawców delegujących pracowników do Wielkiej Brytanii na krótkoterminowe projekty raport podkreśla ryzyko reputacyjne związane z łańcuchami dostaw kontraktorów opierającymi się na niskich standardach warunków zatrzymań. Doradcy ds. mobilności zauważają, że zarzuty o złe traktowanie mogą zniechęcać wysoko wykwalifikowanych kandydatów do relokacji, zwłaszcza gdy konkurencyjne kraje oferują bardziej przejrzyste gwarancje prawne. ICIBI planuje ponowne kontrole tych miejsc na początku przyszłego roku. Jeśli postępy będą powolne, ministrowie mogą stanąć w obliczu pozwów o rewizję sądową, zarzucających systemowe naruszenia artykułu 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – co może wymusić pilne modernizacje przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.
Źródło: Electronic Immigration Network