
Kierownictwo portu w Dover wydało wczesnoporanne ostrzeżenie, że kierowcy mogą spodziewać się wielogodzinnych korków w ten weekend, po tym jak pojawiły się nowe problemy techniczne z nowym unijnym Systemem Wjazdu-Wyjazdu (EES). Elektroniczny system graniczny – który pobiera odcisk palca i robi zdjęcia podróżnym spoza UE przy pierwszym wyjeździe oraz ponownie przy powrocie – działał w Dover tylko częściowo od momentu etapowego wdrażania, które rozpoczęło się w październiku ubiegłego roku. Dyrektor portu, Doug Bannister, poinformował w piątek dziennikarzy, że kosztujący 40 milionów funtów obiekt przetwarzający dane, zbudowany na wybrzeżu Kentu, „nie może zostać uruchomiony dla samochodów, ponieważ oprogramowanie UE nadal nie jest gotowe”. W związku z tym, że dziś kończy się rok szkolny w Anglii i Walii, port spodziewa się 7,500 samochodów wyjeżdżających w piątek i prawie 10,000 w sobotę. Wolumen przewozów towarowych pozostaje wysoki, a w przeciwieństwie do lotnisk, w Dover kontrole biometryczne muszą być przeprowadzane przed wejściem pojazdów na promy. Ryanair ostrzegł w tym tygodniu, że pasażerowie z Wielkiej Brytanii mogą stać się „testerami beta niedokończonej infrastruktury granicznej” i zalecił rodzinom wcześniejsze przybycie lub rozważenie alternatywnych tras. Rząd wydał 3,5 miliona funtów na dodatkowe kioski w Dover, Eurotunelu w Folkestone oraz na St Pancras, jednak przewoźnicy twierdzą, że przepustowość jest nadal o 30-40% wolniejsza niż przy tradycyjnym stemplowaniu paszportów. Branżowa organizacja ABTA obawia się, że opóźnienia mogą zniechęcić do rezerwacji last minute i jeszcze bardziej wzmocnić boom na krajowe wakacje. Operatorzy autokarów naciskają na ministrów, by wynegocjowali okres przejściowy, który pozwoliłby na rejestrację biometryczną grup na kontynencie, a nie na terenie Wielkiej Brytanii. Dla podróżujących służbowo najważniejsza jest teraz pewność harmonogramu. Firmy logistyczne informują, że zaledwie godzina korka w Dover może powodować zakłócenia w łańcuchach dostaw trwające nawet 36 godzin. Korporacje z przesyłkami o krytycznym znaczeniu czasowym już kierują transporty do portów na wschodnim wybrzeżu lub korzystają z usług przewozu nienadzorowanych naczep, by uniknąć kontroli juxtapozycyjnych. Międzynarodowe firmy zostały poinformowane, by przygotowały swoich pracowników na możliwe opóźnienia i uwzględniły dodatkowy czas jazdy w planach opieki nad nimi. W dłuższej perspektywie sytuacja podkreśla strategiczne znaczenie gotowości technologicznej w ramach juxtapozycyjnych kontroli francuskich. Jeśli oprogramowanie nie zostanie ustabilizowane, pełne uruchomienie w przyszłym roku towarzyszącego systemu ETIAS może dodatkowo pogłębić zakłócenia dla 14 milionów rocznych podróży biznesowych i turystycznych z Wielkiej Brytanii do państw strefy Schengen.
Źródło: The Guardian