
LATAM Airlines Brasil potwierdziła 5 marca, że w pierwszej połowie 2026 roku zwiększy swoją siatkę połączeń krajowych o 9% — to największa pojedyncza ekspansja od momentu wyjścia z bankructwa w 2022 roku. Linia skupi wzrost na trzech strategicznych hubach: São Paulo/Guarulhos, São Paulo/Congonhas oraz Brasília. Liczba lotów na trasie Guarulhos–Joinville podwaja się (z 7 do 14 tygodniowo), a do Maringá wzrasta do 21 lotów tygodniowo; na trasie Congonhas–Goiânia liczba połączeń skacze do 35 tygodniowo, a Brasília zyskuje dodatkowe loty do Curitiba i Congonhas. Regionalna łączność to kolejny filar rozwoju: liczba lotów Belém–Macapá wzrasta z trzech do ośmiu tygodniowo, a trasa Galeão–Vitória będzie obsługiwana trzy razy dziennie od maja. Wszystkie dodatkowe połączenia realizowane będą samolotami z rodziny Airbus A320, co pozwala utrzymać niskie koszty jednostkowe, podczas gdy grupa oczekuje na dostawę Embraerów E195-E2 pod koniec 2026 roku. Dla planistów mobilności korporacyjnej oznacza to lepsze opcje podróży w obie strony tego samego dnia między korytarzami przemysłowymi oraz łatwiejsze połączenia z długodystansową siatką LATAM, która jeszcze w tym roku wzbogaci się o Amsterdam, Brukselę i Kapsztad. Modele budżetowe podróży mogą skorzystać na większej konkurencji cenowej na głównych trasach, jednak firmy powinny wcześniej zabezpieczyć miejsca w godzinach szczytu — zwłaszcza na lotnisku Congonhas, gdzie dostęp do slotów jest ograniczony. Dane ANAC pokazują, że udział LATAM w rynku krajowym wzrósł z 36% w 2023 roku do 44% w 2025; przedstawiciele linii zapowiadają, że nowe połączenia podniosą udział „komfortowo powyżej 45%” do lipca, co jeszcze bardziej umocni pozycję grupy wobec Azul i GOL.
Źródło: Mundo Viajar