
Brytyjscy pracodawcy i potencjalni migranci mają już tylko kilka dni na uwzględnienie w budżecie największej podwyżki opłat za usługi imigracyjne od 2021 roku. W krótkim oświadczeniu opublikowanym 1 kwietnia, Home Office przedstawiło rozporządzenie, które od poniedziałku 8 kwietnia podniesie większość opłat związanych z imigracją, obywatelstwem i sponsorowaniem o 6-9 procent.
Najważniejsze zmiany to wzrost opłaty za standardową wizę turystyczną z 127 do 135 funtów, wizę studencką z 524 do 558 funtów oraz wizę Skilled Worker (ważną do trzech lat) z 769 do 819 funtów. Podwyżki dotyczą także firm posiadających lub potrzebujących licencji sponsora: opłata za zgłoszenie dla średnich i dużych pracodawców wzrasta z 1 579 do 1 682 funtów, a dla małych sponsorów do 611 funtów.
Za tymi liczbami stoi świadoma zmiana polityki. Ministrowie od dawna podkreślają, że system imigracyjny powinien być „w pełni finansowany przez użytkowników”. Źródła z Ministerstwa Finansów informują, że dodatkowe 47 milionów funtów rocznie, które mają przynieść podwyżki, zostanie przeznaczone na technologie zabezpieczeń granicznych oraz na pokrycie kosztów programów humanitarnych dla Ukrainy, Hongkongu i Afganistanu. Urzędnicy zapewniają, że standardy obsługi nie pogorszą się, jednak pracodawcy pozostają sceptyczni, zwracając uwagę, że 61% wniosków w ramach ścieżki pracowniczej już teraz nie spełnia 8-tygodniowego standardu obsługi.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością pracowników termin jest niekorzystny. Wiele certyfikatów sponsorskich (CoS) dla wiosennej rekrutacji absolwentów nie zostało jeszcze przydzielonych; każdy CoS wydany po 6 kwietnia będzie wymagał wyższej opłaty. Organizacje z dużą liczbą pracowników zbliżających się do uzyskania statusu Indefinite Leave to Remain (ILR) mają niewiele czasu na złożenie wniosków przed wzrostem opłaty z 3 029 do 3 226 funtów za głównego wnioskodawcę.
Rekruterzy ostrzegają, że łączny koszt dla czteroosobowej rodziny na pięcioletniej ścieżce do osiedlenia się przekroczy teraz 30 000 funtów, gdy doliczyć do tego Immigration Health Surcharge (wciąż 1 035 funtów rocznie za dorosłego i 776 za dziecko). Doradcy z kancelarii prawnych przewidują krótkotrwały wzrost pilnych zleceń w tym tygodniu, a następnie letni spadek, gdy budżety zostaną dostosowane.
W dłuższej perspektywie wyższe koszty wejścia mogą zniechęcić mniejsze start-upy technologiczne do korzystania ze ścieżki Skilled Worker i skłonić je do zatrudniania zdalnego. Dyrektorzy HR są więc proszeni o przeprowadzenie symulacji kosztów dla wszystkich aktywnych i planowanych zatrudnień, aktualizację szacunków kosztów relokacji oraz poinformowanie menedżerów rekrutujących, którzy mogli podawać kandydatom nieaktualne dane.
Na poziomie politycznym podwyżki te utrwalają strategię rządu polegającą na ograniczaniu netto migracji poprzez sygnały cenowe, a nie twarde limity. Czy ta strategia przetrwa kolejne wybory, pozostaje kwestią otwartą, ale od 8 kwietnia każdy biznesowy podróżnik, student i wykwalifikowany migrant odczuje natychmiastowy wzrost kosztów.
Najważniejsze zmiany to wzrost opłaty za standardową wizę turystyczną z 127 do 135 funtów, wizę studencką z 524 do 558 funtów oraz wizę Skilled Worker (ważną do trzech lat) z 769 do 819 funtów. Podwyżki dotyczą także firm posiadających lub potrzebujących licencji sponsora: opłata za zgłoszenie dla średnich i dużych pracodawców wzrasta z 1 579 do 1 682 funtów, a dla małych sponsorów do 611 funtów.
Za tymi liczbami stoi świadoma zmiana polityki. Ministrowie od dawna podkreślają, że system imigracyjny powinien być „w pełni finansowany przez użytkowników”. Źródła z Ministerstwa Finansów informują, że dodatkowe 47 milionów funtów rocznie, które mają przynieść podwyżki, zostanie przeznaczone na technologie zabezpieczeń granicznych oraz na pokrycie kosztów programów humanitarnych dla Ukrainy, Hongkongu i Afganistanu. Urzędnicy zapewniają, że standardy obsługi nie pogorszą się, jednak pracodawcy pozostają sceptyczni, zwracając uwagę, że 61% wniosków w ramach ścieżki pracowniczej już teraz nie spełnia 8-tygodniowego standardu obsługi.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością pracowników termin jest niekorzystny. Wiele certyfikatów sponsorskich (CoS) dla wiosennej rekrutacji absolwentów nie zostało jeszcze przydzielonych; każdy CoS wydany po 6 kwietnia będzie wymagał wyższej opłaty. Organizacje z dużą liczbą pracowników zbliżających się do uzyskania statusu Indefinite Leave to Remain (ILR) mają niewiele czasu na złożenie wniosków przed wzrostem opłaty z 3 029 do 3 226 funtów za głównego wnioskodawcę.
Rekruterzy ostrzegają, że łączny koszt dla czteroosobowej rodziny na pięcioletniej ścieżce do osiedlenia się przekroczy teraz 30 000 funtów, gdy doliczyć do tego Immigration Health Surcharge (wciąż 1 035 funtów rocznie za dorosłego i 776 za dziecko). Doradcy z kancelarii prawnych przewidują krótkotrwały wzrost pilnych zleceń w tym tygodniu, a następnie letni spadek, gdy budżety zostaną dostosowane.
W dłuższej perspektywie wyższe koszty wejścia mogą zniechęcić mniejsze start-upy technologiczne do korzystania ze ścieżki Skilled Worker i skłonić je do zatrudniania zdalnego. Dyrektorzy HR są więc proszeni o przeprowadzenie symulacji kosztów dla wszystkich aktywnych i planowanych zatrudnień, aktualizację szacunków kosztów relokacji oraz poinformowanie menedżerów rekrutujących, którzy mogli podawać kandydatom nieaktualne dane.
Na poziomie politycznym podwyżki te utrwalają strategię rządu polegającą na ograniczaniu netto migracji poprzez sygnały cenowe, a nie twarde limity. Czy ta strategia przetrwa kolejne wybory, pozostaje kwestią otwartą, ale od 8 kwietnia każdy biznesowy podróżnik, student i wykwalifikowany migrant odczuje natychmiastowy wzrost kosztów.
Źródło: Drummond Miller
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Wielka Brytania.Więcej od Wielka Brytania
Zobacz wszystko
Nowe dane ujawniają lotniska w Wielkiej Brytanii z najwyższym wskaźnikiem odwołanych lotów
Ryanair i regionalne linie ostrzegają podróżnych w Wielkiej Brytanii przed cięciami w rozkładzie lotów spowodowanymi cenami paliwa