
Indyjskie linie lotnicze operujące przez Dubaj wydały pilne ostrzeżenia podróżne 5 kwietnia po burzliwym weekendzie pod względem bezpieczeństwa w Zatoce Perskiej. Indigo zaleca pasażerom „sprawdzenie statusu lotu przed przybyciem na lotnisko”, podczas gdy Air India i Air India Express poinformowały, że tego samego dnia wspólnie obsłużą 32 zaplanowane i niezaplanowane loty do i z Azji Zachodniej. Mimo że lotniska Dubai International (DXB) i Al-Maktoum International (DWC) pozostają w pełni otwarte, przewoźnicy ograniczają liczbę rotacji i mają dodatkowe załogi w gotowości na wypadek nagłych zmian tras powietrznych. Środki ostrożności wynikają z wymiany pocisków i dronów w sąsiednich państwach, która 3 kwietnia chwilowo zamknęła przestrzeń powietrzną Bahrajnu i zmusiła kontrolę ruchu lotniczego ZEA do ustawienia w kolejce kilkudziesięciu przylatujących samolotów. Ubezpieczyciele lotniczy szacują, że każda godzina przekierowań w Zatoce kosztuje linie lotnicze dodatkowy milion dolarów na paliwo i zakwaterowanie załóg, co mocno obniża marże na już i tak cienkich trasach regionalnych. Dla podróżujących służbowo największym problemem jest niepewność systemów IT: numery lotów są zmieniane w dniu odlotu, co oznacza, że rezerwacje zapisane w narzędziach do zarządzania wydatkami mogą nie być automatycznie rozliczane. Menedżerowie ds. mobilności zostali poinstruowani, by monitorować na żywo tablicę przylotów DXB i przekazywać aktualizacje w czasie rzeczywistym pracownikom za pomocą firmowych aplikacji podróżniczych. Korzyści dla stałych pasażerów, takie jak wybrane wcześniej miejsca czy dostęp do saloników, mogą zostać utracone przy ponownym wystawianiu biletów, dlatego podróżni powinni ponownie weryfikować usługi dodatkowe po otrzymaniu nowego e-biletu. Generalny Urząd Lotnictwa Cywilnego ZEA (GCAA) nie wprowadził ograniczeń przepustowości, ale poprosił zagraniczne linie o składanie elastycznych planów lotów i zapewnienie, że hotele dla załóg znajdują się w odległości maksymalnie 45 minut transferu drogowego na wypadek wprowadzenia godzin policyjnych. Firmy przewożące ładunki o wysokiej wartości przenoszą je na kolej Etihad Rail, aby zminimalizować ryzyko. Analitycy ostrzegają, że w przypadku eskalacji konfliktu GCAA może wprowadzić kontrolę slotów podobną do tej z okresu pandemii, co może wpłynąć na siatki połączeń Emirates i Flydubai oraz wydłużyć czas tranzytu dla pracowników mobilnych łączących się przez Dubaj. Menedżerowie ds. podróży powinni zatem planować co najmniej czterogodzinny zapas między lotami łączonymi, potwierdzać odbiory przez szoferów w dniu podróży i przypominać pracownikom, że „przyjście i od razu przejście” na lotnisku bez sprawdzenia statusu lotu nie jest już zalecane podczas obecnego poziomu zagrożenia w regionie.
Źródło: The Times of India